Sputnik nad Polską 2009: Od Tarkowskiego do Bałabanowa i Zwiagincewa

31 października 2009 | Recenzenci.pl/Materiały prasowe

III Festiwal Filmów Rosyjskich "Sputnik nad Polską"

Już w najbliższy piątek wystartuje w Warszawie 3. edycja Festiwalu Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską”. Organizatorzy zapewniają, że impreza oferuje publiczności bezkompromisowe nowe kino, nagradzane na najważniejszych festiwalach filmowych, kino młodych debiutantów, filmy konkursowe, retrospektywy mistrzów oraz klasyka kina rosyjskiego. Na dziesięć dni stolica stanie się centrum kinematografii rosyjskiej. Kontynuacją warszawskiej edycji festiwalu będą jego repliki w 27 miastach w całej Polsce.

Najbardziej oczekiwaną sekcją festiwalu będzie oczywiście zorganizowany w tym roku po raz pierwszy Konkurs Młodego Kina Rosyjskiego. Jury w składzie Jacek Hugo-Bader, Małgorzata Sadowska i Janusz Wróblewski oceni trzynaście starannie wyselekcjonowanych filmów które powalczą o nagrodę Grand Prix Sputnik. Wśród nich znalazły się m.in.:

„4 pory miłości” – Reżyserski debiut operatora Siergieja Mokrickiego złożony z czterech nowel, które odzwierciedlają cztery pokolenia, cztery drogi i cztery pory miłości. W fabułach historii można odnaleźć znane mity biblijne.

„Bikiniarze” -  Obraz Moskwy lat 50. XX wieku z perspektywy grupy młodych ludzi podejmujących walkę o prawo do bycia innymi niż wszyscy – pragną słuchać innej muzyki, inaczej się ubierać i oczywiście kochać. Popularne szlagiery i porywająca historia miłosna.

„Morfina” – Twórca „Ładunku 200″ bierze na warsztat gorzkie, autobiograficzne opowiadania Michaiła Bułhakowa („Zapiski młodego lekarza” i „Morfina”). To historia zdolnego lekarza, który trafia do prowincjonalnego szpitala. Próbując uciec przed szarą i brutalną rzeczywistością, sięga po morfinę.

„Pietia w drodze do Królestwa Niebieskiego” – Ostatnie dni epoki stalinizmu w tle opowieści o pewnym wariacie, który ubzdurał sobie, że jest… milicjantem, stróżem sprawiedliwości i prawa. Ma mundur, drewnianą broń i dumnie maszeruje po miasteczku, a nikt nie próbuje wybić mu tego z głowy.

Bikiniarze

Morfina

Pietia w drodze do Królestwa Niebieskiego

Wśród pozostałych atrakcji III Festiwalu Filmów Rosyjskich warto zwrócić uwagę na na sekcję poświęconą 20-leciu istnienia Otwartego Rosyjskiego Festiwalu Filmowego „Kinotawr” oraz cykl „Idź i patrz” (nazwa wzięta od tytułu filmu Elema Klimowa), w ramach którego zaprezentowane zostaną wybrane arcydzieła kinematografii radzieckiej związane z tematyką wojenną – począwszy od kultowego obrazu „Lecą żurawie”, poprzez „Los człowieka” Siergieja Bondarczuka, po „Balladę o żołnierzu” Pawła Czuchraja.

Organizatorzy zapewniają, że – jak co roku zresztą – „Sputnik nad Polską” stanie się swoistym wehikułem czasu, dając możliwość poznania nie tylko najnowszych dokonań rosyjskich filmowców, lecz także twórczości Wasilija Szukszyna, Karena Szachnazarowa czy Andrieja Tarkowskiego. Ponadto cykl dokumentów ukazujących życie mistrza kinematografii rosyjskiej pozwoli nam lepiej zapoznać się z sylwetką reżysera, ale również zrozumieć jego sposób postrzegania świata przez pryzmat taśmy filmowej.

Szczegółowe informacje dotyczące programu „Sputnika nad Polską” oraz szeregu spotkań i imprez towarzyszących znajdziecie na oficjalnej stronie festiwalu.

III Festiwal Filmów Rosyjskich „Sputnik nad Polską” odbędzie się w dniach 6-15 listopada w warszawskich kinach Kultura i Kinoteka. To nie wszystko! We Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi, Krakowie, Katowicach i ponad dwudziestu innych miastach zaplanowano repliki „Sputnika nad Polską”, podczas których zostaną zaprezentowane najciekawsze tytuły wybrane spośród obrazów tegorocznej edycji festiwalu.

Tagi: , , , , , , , , , ,

Dodaj odpowiedź