Archiwum z Styczeń 2010

„Buried”: Ryan Reynolds pogrzebany żywcem

wtorek, 26 Styczeń 2010

Buried

Paul Conroy, amerykański dostawca porwany w Iraku, budzi się… w trumnie. Pochowany żywcem na pustyni ma zapas tlenu na jakieś półtorej godziny. Może liczyć jedynie na zapalniczkę, telefon komórkowy oraz własną inteligencję. Czy wygra wyścig z czasem i zdoła opuścić śmiertelną pułapkę? Tak w skrócie przedstawia się fabuła thrillera „Buried”, który przed kilkoma dniami miał swoją premierę w Park City. Film w reżyserii Rodriga Cortésa spotkał się ze znakomitym przyjęciem publiczności i krytyków. Trzeba przyznać, że Sundance Film Festival od lat jest kopalnią oryginalnych pomysłów na kino grozy. Czy „Buried” ma szansę pójść śladem „The Blair Witch Project” i „Piły”? Nazwisko Ryana Reynoldsa powinno pomóc w osiągnięciu komercyjnego sukcesu. (więcej…)

Zagraj to jeszcze raz, Kuba

niedziela, 24 Styczeń 2010

Zagraj to jeszcze raz, Sam (Teatr 6. Piętro)

Na kulturalnej mapie Warszawy pojawiło się ostatnio nowe miejsce – Teatr 6. piętro. Jego założycielami są aktor Michał Żebrowski i reżyser Eugeniusz Korin. Teatr ma swoją siedzibę w Sali Koncertowej na szóstym piętrze PKiN. Prowokować do myślenia, nie nudząc. Wzruszać, nie popadając w ckliwość. Bawić, nie błaznując. – to podstawowe cele tej placówki. Trzeba przyznać, że pomysł na inaugurację jest świetny: w sztuce Woody’ego Allena na deskach Teatru 6. piętro zadebiutuje… Kuba Wojewódzki. Celebryta powinien przyciągnąć tłumy na spektakle „Zagraj to jeszcze raz, Sam” (premiera już 6 marca). Chapeau bas panowie, świetny chwyt marketingowy! (więcej…)

„I’m Here”: Spike Jonze przedstawia robot love story

sobota, 23 Styczeń 2010

I'm Here

Podczas gdy my wciąż czekamy na decyzję dystrybutora w sprawie premiery chwalonego przez krytyków, długo oczekiwanego „Gdzie mieszkają dzikie stwory”, Spike Jonze – uważany za jednego z najbardziej oryginalnych reżyserów – pokazał na Sundance Film Festival swoją najnowszą produkcję. Twórca „Być jak John Malkovich” i „Adaptacji” tym razem przygotował krótkometrażowy projekt, który jeszcze przed premierą nazwano robot love story. Półgodzinny film science-fiction zatytułowany jest „I’m Here”, a fundusze na realizację wyłożyli producenci… Absolut Vodka. Co z tego wyszło? (więcej…)

Future Shorts, czyli krótki metraż z całego świata na wyciągnięcie ręki

środa, 20 Styczeń 2010

Future Shorts

Jedno z naszych noworocznych postanowień dotyczyło tego, aby jeszcze więcej miejsca na blogu poświęcać interesującym wydarzeniom kulturalnym i promować ciekawe projekty. Takim przedsięwzięciem jest z pewnością Future Shorts – największa na świecie platforma prezentacji i promocji filmów krótkometrażowych. Katalog produkcji tworzony jest spośród propozycji prezentowanych na licznych międzynarodowych festiwalach, jak również wybierany z dużej liczby zgłoszeń bezpośrednich. Future Shorts to nie tylko nowy model całorocznego, ogólnoświatowego festiwalu filmowego, ale także dystrybutor, sprzedawca, doradca oraz wydawca płyt DVD. Jakie atrakcje przygotowano na najbliższe tygodnie? (więcej…)

Shut Up. Kick-Ass!

poniedziałek, 18 Styczeń 2010

Kick-Ass

Przyznaję, i to bez bicia, że lubię ekranizacje komiksów. Fakt, udaje się może  jedna na dziesięć (ostatnio chociażby „Watchmen. Strażnicy”), ale przynajmniej przy okazji kampanii promocyjnych producenci zalewają nas masą szalonych zwiastunów i plastycznie odjechanych posterów. W wypadku „Kick-Ass” naprawdę jest na co popatrzeć. Znów tyle zachodu o niezły plakat? No właśnie tym razem nie tylko o plakat chodzi. Nie ukrywam, że mam spore oczekiwania wobec filmowej wersji najnowszego dziecka Marka Millara. Czy Matthew Vaugh jest w stanie uczynić z ekranizacji tego niezłego komiksu dzieło kultowe? (więcej…)

„Opętani”: Witajcie w Ogden Marsh, najbardziej przyjaznym miejscu na Ziemi!

środa, 13 Styczeń 2010

Opętani

Przyznaję, że już wielokrotnie dałem się zwieść plakatom filmowym, szczególnie jeśli chodzi o kino grozy. Klimatyczne, obiecywały całkiem interesujące produkcje. Kończyło się oczywiście rozczarowaniem. Niestety, chyba nie uczę się na błędach, albo to twórcy horrorów wciąż mają ten trudny do wytłumaczenia dar i potrafią zainteresować jednym, sugestywnym plakatem. W ten sposób wpadli mi w oko „Opętani”. Horror Brecka Eisnera zwrócił moją uwagę nie zwiastunem (choć ten też prezentuje się nieźle, tylko cover utworu „Mad World” wydaje się zbyt „wyświechtany”), nie streszczeniem fabuły, ale właśnie plakatem. Dopiero po pewnym czasie zdałem sobie jeszcze sprawę, że to… nowa wersja „Szaleńców” George’a A. Romero! (więcej…)

Najnowszy Bond w rękach… Sama Mendesa?

środa, 6 Styczeń 2010

Sam Mendes

Zapowiada się póki co największa niespodzianka tego roku: wytwórnia MGM nie tylko rozwiała wątpliwości co do wstrzymania prac nad realizacją 23. filmu z bondowskiej serii, lecz przede wszystkim ogłosiła, że… prowadzi rozmowy z Samem Mendesem. Czy uznany brytyjski reżyser, laureat Oscara za „American Beauty”, stanie za kamerą tej produkcji? Do tej pory nie był kojarzony z kinem akcji (choć odrobinę już liznął w gangsterskiej „Drodze do Zatracenia”). Podobnie zresztą jak jego poprzednik – Marc Forster – krytykowany za zbytnie odejście od konwencji przygód Jamesa Bonda w „007 Quantum of Solace”. Czyżby producenci postanowili ponownie zaufać reżyserowi kina autorskiego? (więcej…)