<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Recenzenci.pl</title>
	<atom:link href="http://www.recenzenci.pl/blog/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.recenzenci.pl/blog</link>
	<description>Przeczytaj, zanim obejrzysz!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 15 May 2012 21:21:15 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>&#8222;Avengers 3D&#8221;: Co za dużo, to niezdrowo</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/05/avengers-3d-co-za-duzo-to-niezdrowo/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=avengers-3d-co-za-duzo-to-niezdrowo</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/05/avengers-3d-co-za-duzo-to-niezdrowo/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 May 2012 18:35:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[avengers]]></category>
		<category><![CDATA[avengers 3d]]></category>
		<category><![CDATA[chris evans]]></category>
		<category><![CDATA[chris hemsworth]]></category>
		<category><![CDATA[cobie smulders]]></category>
		<category><![CDATA[czarna wdowa]]></category>
		<category><![CDATA[hawkeye]]></category>
		<category><![CDATA[hulk]]></category>
		<category><![CDATA[iron man]]></category>
		<category><![CDATA[jeremy renner]]></category>
		<category><![CDATA[jerzy skolimowski]]></category>
		<category><![CDATA[joss whedon]]></category>
		<category><![CDATA[kapitan ameryka]]></category>
		<category><![CDATA[komiks]]></category>
		<category><![CDATA[mark ruffalo]]></category>
		<category><![CDATA[marvel]]></category>
		<category><![CDATA[nick fury]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[robert downey jr.]]></category>
		<category><![CDATA[s.h.i.e.l.d.]]></category>
		<category><![CDATA[samuel l. jackson]]></category>
		<category><![CDATA[scarlett johansson]]></category>
		<category><![CDATA[superbohater]]></category>
		<category><![CDATA[thor]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=3945</guid>
		<description><![CDATA[Iron Man, Thor, Kapitan Ameryka, Hulk, Czarna Wdowa, Hawkeye i cała agencja S.H.I.E.L.D. z Nickiem Furym na czele. Wszyscy są bohaterami tego samego filmu, w którym swoje łączą nadzwyczajne moce, by najpierw spróbować odnaleźć magiczny sześcian Tesserakt będący źródłem nieograniczonej energii, a następnie ocalić Ziemię przed niepokonaną dotychczas armią pod przywództwem mitycznego nordyckiego boga Lokiego. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3948" title="Kadr z filmu &quot;Avengers 3D&quot; (reż. Joss Whedon)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/05/avengers.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>Iron Man, Thor, Kapitan Ameryka, Hulk, Czarna Wdowa, Hawkeye i cała agencja S.H.I.E.L.D. z Nickiem Furym na czele. Wszyscy są bohaterami tego samego filmu, w którym swoje łączą nadzwyczajne moce, by najpierw spróbować odnaleźć magiczny sześcian Tesserakt będący źródłem nieograniczonej energii, a następnie ocalić Ziemię przed niepokonaną dotychczas armią pod przywództwem mitycznego nordyckiego boga Lokiego. Czy w przypadku &#8222;Avengers 3D&#8221; sprawdza się powiedzenie, że im więcej, tym lepiej? Raczej nie…<span id="more-3945"></span></p>
<p>Joss Whedon podjął się bardzo trudnego zadania przeniesienia na ekran komiksu o tak wielu superbohaterach, że wszyscy ledwo mieścili się na jego okładce. Jak można było się spodziewać, takie skupisko równoważnych postaci spowodowało, iż widz nie ma szans poznać żadnej z nich choć trochę bliżej. Najwyraźniej twórcy &#8222;Avengers 3D&#8221; założyli, że obejrzał on już wcześniejsze ekranizacje komiksów ze stajni Marvela lub – jak w przypadku Czarnej Wdowy, której zarysowana ledwie w kilku zdaniach przeszłość może lekko zdezorientować widza – zaciekawiony popędzi na najbliższy film o rosyjskiej agentce S.H.I.E.L.D.</p>
<p>Podobnie rzecz się ma z resztą herosów – różniące ich motywacje czy przeciwstawne cechy charakteru zostały w scenariuszu zaledwie muśnięte, a przeradzająca się w walkę sprzeczka niezależnych indywidualności kończy się równie szybko, jak się zaczyna. Po czym oczywiście przemienia się w harmonijną i perspektywiczną współpracę, która już w najbliższym czasie zapowiada pojawienie się na ekranach kin drugiej części &#8222;Avengers 3D&#8221;. Można by wybaczyć Whedonowi niezbyt rozbudowaną fabułę, gdyby przynajmniej wynagrodził to widzowi niesamowitymi efektami specjalnymi. Jednak te, w porównaniu choćby do serii &#8222;Transformers&#8221; Michaela Baya, krótko mówiąc nie powalają – nawet w 3D.</p>
<p>Jedyne co można zapisać Whedonowi na plus, to całkiem udane dialogi i humor – nawet w zdecydowanie nieudanej polskiej wersji językowej. Szczególnie dobrze, przynajmniej na tle całości, prezentują się cięte i naprawdę dowcipne kwestie Iron Mana (wyróżniający się spośród aktorów Robert Downey Jr.) i typowo slapstickowe gagi z udziałem Hulka. Reszta wydawałoby się przyzwoitej obsady (Scarlett Johansson, Samuel L. Jackson) raczej nie zachwyca – na wyrażające zdziwienie uniesienie brwi zasługują znana głównie z serialu &#8222;Jak poznałem waszą matkę&#8221; Cobie Smulders jako agentka Hill oraz… Jerzy Skolimowski w epizodycznej roli rosyjskiego generała.</p>
<p>Od filmów opartych na komiksach zwykle można oczekiwać, jeśli nie wciągającej fabuły lub charakterystycznego klimatu (jak w przypadku przygód Batmana – zarówno tych Christophera Nolana, jak i Tima Burtona), to przynajmniej zdumiewających efektów specjalnych (jak we wspomnianych &#8222;Transformers&#8221;). Niestety &#8222;Avengers 3D&#8221; Jossa Whedona nie posiadają żadnej z tych cech, tak przecież ważnych dla gatunku, a to dlatego, że w ich przypadku sprawdza się raczej inne powiedzenie – co za dużo, to nie zdrowo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/05/avengers-3d-co-za-duzo-to-niezdrowo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Połów szczęścia w Jemenie&#8221;: Łososiowe remedium na wszystko</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/04/polow-szczescia-w-jemenie-lososiowe-remedium-na-wszystko/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=polow-szczescia-w-jemenie-lososiowe-remedium-na-wszystko</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/04/polow-szczescia-w-jemenie-lososiowe-remedium-na-wszystko/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Apr 2012 08:18:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[emily blunt]]></category>
		<category><![CDATA[ewan mcgregor]]></category>
		<category><![CDATA[kristin scott thomas]]></category>
		<category><![CDATA[lasse hallström]]></category>
		<category><![CDATA[połów szczęścia w jemenie]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[salmon fishing in the yemen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=3939</guid>
		<description><![CDATA[Współpraca reżysera Lasse Hallströma i scenarzysty Simona Beaufoya przy „Połowie szczęścia w Jemenie” zapowiadała bardzo wiele. Filmowcy nie zawiedli &#8211; ich współpraca okazała się udana i owocna, o czym można się przekonać od 20 kwietnia także w polskich kinach. Powstał humorystyczny i pełen ciepła film opowiadający o wydawałoby się nieosiągalnych, a jednak możliwych do spełnienia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3940" title="Kadr z filmu &quot;Połów szczęścia w Jemenie&quot; (reż. Lasse Hallström)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/04/polow-szczescia-w-jemenie.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>Współpraca reżysera Lasse Hallströma i scenarzysty Simona Beaufoya przy „Połowie szczęścia w Jemenie” zapowiadała bardzo wiele. Filmowcy nie zawiedli &#8211; ich współpraca okazała się udana i owocna, o czym można się przekonać od 20 kwietnia także w polskich kinach. Powstał humorystyczny i pełen ciepła film opowiadający o wydawałoby się nieosiągalnych, a jednak możliwych do spełnienia marzeniach.<span id="more-3939"></span></p>
<p>On (Ewan McGregor): zamknięty w sobie i pozbawiony poczucia humoru, zafascynowany wędkarstwem urzędnik państwowy, wkraczający powoli w wiek średni. Ona (Emily Blunt): energiczna, młoda i piękna menedżerka w wielkiej korporacji. Oboje znajdują się w niepewnych związkach: jego żona wyjeżdża pracować do Genewy, jej chłopak na misję do Afganistanu. Połączy ich szalona idea jemeńskiego szejka, również zapalonego wędkarza, pragnącego przy wsparciu angielskiego rządu sprowadzić do swojej pustynnej ojczyzny łososia wprost z brytyjskich potoków.</p>
<p>Bohaterowie &#8222;Połowu szczęścia w Jemenie&#8221;, tak jak płynące w górę strumienia łososie, muszą pokonać piętrzące się w trakcie przedsięwzięcia trudności. On uważa cały projekt za czyste szaleństwo i mimo że się w niego angażuje, zachowuje ciągły sceptycyzm. Ona wspiera go i realizuje jego najbardziej kuriozalne zachcianki (jak zaangażowanie projektantów chińskiej Zapory Trzech Przełomów). Podróżując z londyńskich biurowców do szkockiego zamku szejka aż na jemeńską pustynię budzi się w nich przekonanie, że spełnienie tego dziwacznego marzenia, jak i ich własnych marzeń, jest jednak możliwe.</p>
<p>Fabuła zmierza w raczej łatwo przewidywalnym kierunku, co wynagrodzone zostaje przez pełną filmowego ciepła atmosferę i dobrą grę aktorską. Ewan McGregor i Emily Blunt doskonale się rozumieją, tworząc naprawdę zgrany duet. Specyficznego uroku &#8222;Połowowi szczęścia w Jemenie&#8221; dodają pastiszowe, zahaczające wręcz o kicz oraz jednocześnie niesamowicie prześmieszne sceny &#8211; szejk łowiący ryby ubrany w tradycyjny arabski strój, brodząc po kolana w szkockim potoku czy McGregor ratujący jego życie przed zamachem za pomocą… wprawnego zarzutu wędką.</p>
<p>Cała łososiowa sprawa nie jest oczywiście wolna od wszechobecnej polityki – brytyjski rząd chce ją wykorzystać, by po nieudanej akcji swoich żołnierzy w Afganistanie poprawić relacje z państwami arabskimi czy wzmocnić wizerunek jednego ze ministrów. Przy pomocy doskonałego angielskiego humoru (swoje trzy grosze dorzuca tutaj Kristin Scott Thomas) reżyser daje brytyjskim rządzącym lekkiego prztyczka w nos, wyśmiewając jego nieudolne PR-owe zagrywki.</p>
<p>Mimo to gdzieś na marginesie Lasse Hallström stara się przekonać widza, że istnieje jeszcze jedno marzenie, które mimo wielu przeciwności jest w stanie się spełnić – pokojowa współpraca pomiędzy Zachodem a krajami arabskimi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/04/polow-szczescia-w-jemenie-lososiowe-remedium-na-wszystko/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wszystkie tajemnice &#8222;J. Edgara&#8221;</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/04/wszystkie-tajemnice-j-edgara/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wszystkie-tajemnice-j-edgara</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/04/wszystkie-tajemnice-j-edgara/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 06 Apr 2012 09:16:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Recenzenci.pl/Materiały prasowe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Na DVD]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[armie hammer]]></category>
		<category><![CDATA[blu-ray]]></category>
		<category><![CDATA[clint eastwood]]></category>
		<category><![CDATA[dvd]]></category>
		<category><![CDATA[fbi]]></category>
		<category><![CDATA[j. edgar]]></category>
		<category><![CDATA[j. edgar hoover]]></category>
		<category><![CDATA[leonardo dicaprio]]></category>
		<category><![CDATA[naomi watts]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=3928</guid>
		<description><![CDATA[Już 13 kwietnia do dystrybucji trafi &#8222;J. Edgar&#8221; Clinta Eastwooda, czyli opowieść o jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii USA z Leonardo DiCaprio w roli głównej. J. Edgar Hoover, twórca i długoletni dyrektor FBI, z równym zapałem walczył z przestępcami, jak i gromadził kompromitujące dowody przeciwko wpływowym politykom będącym &#8211; według niego &#8211; zagrożeniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3932" title="Kadr z filmu &quot;J. Edgar&quot; (reż. Clint Eastwood)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/04/j.-edgar-1.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>Już 13 kwietnia do dystrybucji trafi &#8222;J. Edgar&#8221; Clinta Eastwooda, czyli opowieść o jednej z najbardziej kontrowersyjnych postaci w historii USA z Leonardo DiCaprio w roli głównej. J. Edgar Hoover, twórca i długoletni dyrektor FBI, z równym zapałem walczył z przestępcami, jak i gromadził kompromitujące dowody przeciwko wpływowym politykom będącym &#8211; według niego &#8211; zagrożeniem dla Ameryki i Amerykanów. Niestety, film pojawi się jedynie na Blu-ray i DVD. Dystrybutor Warner Bros. po raz kolejny podjął zaskakującą decyzję o niewprowadzaniu na ekrany polskich kin tak oczekiwanego tytułu (wcześniej podobny los spotkał m.in. &#8222;Rock&#8217;N'Rollę&#8221;).<span id="more-3928"></span></p>
<p>J. Edgar Hoover był skomplikowanym i ambitnym człowiekiem, którego osiągnięcia do dziś mają wpływ na Amerykę. Stworzone przez niego Federalne Biuro Śledcze (FBI) jest dziś jedną z najlepszych i najskuteczniejszych organizacji stojących na straży prawa, a opracowane przez niego metody pracy są dziś stosowane powszechnie praktycznie na całym świecie.</p>
<p>W filmie Clinta Eastwooda, J. Edgara Hoovera (Leonardo DiCaprio) poznajemy już jako starego człowieka, któremu lata pracy w FBI (był dyrektorem przez ponad 36 lat) i dostęp do najbardziej strzeżonych tajemnic dały praktycznie nieograniczoną władzę. Na krótko przed śmiercią Hoover postanawia spisać swoje wspomnienia. W retrospektywach poznajemy historię człowieka, który w ciągu swojej kilkudziesięcioletniej kariery wyrósł na postać budzącą powszechny szacunek, ale i strach.</p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/XfBmGCgezAs" frameborder="0" width="450" height="259"></iframe></p>
<p>Film &#8222;J. Edgar&#8221; opowiada o najważniejszych wydarzeniach z życia kontrowersyjnego dyrektora FBI: o jego walce z radykalnymi anarchistami na początku XX wieku, relacji z asystentką Helen Gandy (Naomi Watts), podszytej erotyczną fascynacją przyjaźni z wieloletnim współpracownikiem Clydem Tolsonem (Armie Hammer) oraz o najgłośniejszych sprawach kryminalnych, w które zaangażowane było FBI (walce z gangsterami czy schwytaniu Bruno Hauptmanna &#8211; człowieka podejrzanego o porwanie syna Charlesa Lindbergha).</p>
<p>&#8222;J. Edgar&#8221; to również opowieść o mrocznych i wciąż owianych tajemnicą sekretach życia Hoovera: jego domniemanym homoseksualizmie i miłosnym związku z najbliższym współpracownikiem, &#8222;teczkach&#8221; gromadzonych na wpływowych polityków i próbach szantażowania ludzi z pierwszych stron gazet (w tym laureata pokojowej Nagrody Nobla Martina Luthera Kinga).</p>
<p>Na ekrany amerykańskich kin film &#8222;J. Edgar&#8221; wszedł 9 listopada 2011 roku, w pierwszy weekend odnotowując przychód w wysokości ponad 11 milionów dolarów. Obraz został entuzjastycznie przyjęty przez najbardziej wpływowego amerykańskiego krytyka Rogera Eberta oraz wysoko oceniony przez opiniotwórcze gazety &#8222;The Hollywood Reporter&#8221; i &#8222;The Village Voice&#8221;. Zdobył również nominację do Złotego Globu czy prestiżową nagrodę Amerykańskiego Instytutu Filmowego dla najlepszego filmu roku.</p>
<p>Wydanie Blu-ray i DVD filmu &#8222;J. Edgar&#8221; na sklepowych półkach pojawi się już 13 kwietnia. Na płycie obok filmu znajdą się również wyjątkowe dodatki specjalne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/04/wszystkie-tajemnice-j-edgara/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Off Plus Camera 2012: Inwazja geeków</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/03/off-plus-camera-2012-inwazja-geekow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=off-plus-camera-2012-inwazja-geekow</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/03/off-plus-camera-2012-inwazja-geekow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Mar 2012 08:00:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Recenzenci.pl/Materiały prasowe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[ash christian]]></category>
		<category><![CDATA[codependent lesbian space alien seeks same]]></category>
		<category><![CDATA[fat girls]]></category>
		<category><![CDATA[geek]]></category>
		<category><![CDATA[geek cinema]]></category>
		<category><![CDATA[grzeczny i grzeszny]]></category>
		<category><![CDATA[hesher]]></category>
		<category><![CDATA[keith bearden]]></category>
		<category><![CDATA[laurentie]]></category>
		<category><![CDATA[madeleine olnek]]></category>
		<category><![CDATA[mangus!]]></category>
		<category><![CDATA[mathieu denis]]></category>
		<category><![CDATA[meet monica velour]]></category>
		<category><![CDATA[michael cera]]></category>
		<category><![CDATA[miguel arteta]]></category>
		<category><![CDATA[off plus camera]]></category>
		<category><![CDATA[off plus camera 2012]]></category>
		<category><![CDATA[opc]]></category>
		<category><![CDATA[opc 2012]]></category>
		<category><![CDATA[romeos]]></category>
		<category><![CDATA[sabine bernardi]]></category>
		<category><![CDATA[simon lavoie]]></category>
		<category><![CDATA[spencer susser]]></category>
		<category><![CDATA[youth in revolt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=3909</guid>
		<description><![CDATA[Jedną z atrakcji tegorocznego programu krakowskiego festiwalu Off Plus Camera będzie niewątpliwie &#8222;Geek Cinema&#8221;. Geek to termin, który łączy i skupia w sobie cechy właściwe osobnikom określanym z jednej strony jako &#8222;frajer&#8221;, &#8222;kujon&#8221; czy &#8222;przegrany&#8221;, z drugiej zaś oznacza celebrację inności i przeciwstawianie się przyjętym regułom społecznym. Sekcja ta poświęcona jest właśnie temu nowemu fenomenowi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3918" title="Kadr z filmu &quot;Meet Monica Velour&quot; (reż. Keith Bearden)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/03/opc_meet_monica_velour.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>Jedną z atrakcji tegorocznego programu krakowskiego festiwalu Off Plus Camera będzie niewątpliwie &#8222;Geek Cinema&#8221;. <em>Geek</em> to termin, który łączy i skupia w sobie cechy właściwe osobnikom określanym z jednej strony jako &#8222;frajer&#8221;, &#8222;kujon&#8221; czy &#8222;przegrany&#8221;, z drugiej zaś oznacza celebrację inności i przeciwstawianie się przyjętym regułom społecznym. Sekcja ta poświęcona jest właśnie temu nowemu fenomenowi kulturowemu bohaterów, którzy wcale nie są piękni i bogaci, ani nie odnoszą spektakularnych sukcesów, wbrew oczekiwaniom społecznym.<span id="more-3909"></span></p>
<p>&#8222;Geek Cinema&#8221; stanowi próbę naświetlenia postaci filmowego <em>geeka</em> z wielu perspektyw i postawienia szeregu pytań dotyczących chociażby jego znaczenia i funkcji we współczesnej kulturze. W sekcji pojawi się między innymi &#8222;Codependent Lesbian Space Alien Seeks Same&#8221; Madeleine Olnek. Zgodnie z tytułem, bohaterkami filmu są lesbijki z innej planety, których misją jest uwiedzenie Ziemianek. Reżyserka garściami czerpie z kina science-fiction klasy B oraz filmów Eda Wooda, wszystko podlewając campowym sosem ironii i humoru. To przykład prawdziwie niezależnego kina, którego bohaterkami są kobiece<em> geeki</em>, uwikłane w miłość przekraczającą swym ogromem kilka galaktyk.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3913" title="Kadr z filmu &quot;Fat Girls&quot; (reż. Ash Christian)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/03/opc_fat_girls.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3917" title="Kadr z filmu &quot;Mangus!&quot; (reż. Ash Christian)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/03/opc_mangus.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3914" title="Kadr z filmu &quot;Grzeczny i grzeszny&quot; (reż. Miguel Arteta)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/03/opc_grzeczny_i_grzeszny.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>Kolejnym filmem będzie &#8222;Fat Girls&#8221; Asha Christiana. Obraz o odkrywaniu i akceptowaniu &#8222;grubej dziewczyny&#8221;, która drzemie w każdym z nas. Film z humorem i przymrużeniem oka, przywodzącymi na myśl styl Johna Watersa, pokazuje trudności związane z dorastaniem na amerykańskiej prowincji. Zamiast jednak apelować o zrozumienie i społeczną akceptację inności, Christian proponuje widzom zabawę szeregiem stereotypów kulturowych i wspólne przekroczenie norm obyczajowych. W sekcji &#8222;Geek Cinema&#8221; zaprezentowany zostanie jeszcze jeden pełnometrażowy film Asha Christiana. &#8222;Mangus!&#8221; to przepełniona dowcipem i dystansem do świata opowieść o dorastaniu. Widzowie wraz z głównym bohaterem-odmieńcem wyruszają w pełną przygód podróż, której duchem przewodnim jest znów, pojawiający się zresztą osobiście w filmie, John Waters.</p>
<p>O kompleksach i dorastaniu opowiada również film Miguela Artety &#8222;Grzeczny i grzeszny&#8221; (<em>Youth in Revolt</em>). Jednak zamiast pokazywać dojrzewanie głównego bohatera, jego tragedie i smutki, reżyser z dowcipem i finezją ukazuje wywrotowy potencjał tkwiący w ostentacyjnie celebrowanej, nastoletniej <em>geekowej</em> rebelii. W głównej roli znany z &#8222;Juno&#8221; Michael Cera. Następną pozycją w programie sekcji jest &#8222;Hesher&#8221;, debiut reżyserski Spencera Sussera z Josepha Gordon-Levittem i Natalie Portman w obsadzie. Obraz z jednej strony pokazuje typowego odrzuconego nastolatka z problemami, z drugiej natomiast odsłania przed widzami niebezpieczny i destrukcyjny potencjał tkwiący w wyzwolonej spod wszelkich ograniczeń odmienności, którą uosabia tytułowy Hesher.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3915" title="Kadr z filmu &quot;Hesher&quot; (reż. Spencer Susser)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/03/opc_hesher.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3916" title="Kadr z filmu &quot;Laurentie&quot; (reż. Mathieu Denis i Simon Lavoie)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/03/opc_laurentie.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3919" title="Kadr z filmu &quot;Romeos&quot; (reż. Sabine Bernardi)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/03/opc_romeos.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>Warto zwrócić uwagę także na &#8222;Laurentie&#8221;, dzieło Mathieu Denisa i Simona Lavoie. Twórcy serwują świeże i oryginalne spojrzenie na związek między seksem, śmiercią a duchowym wymiarem ludzkiej egzystencji. Postać głównego bohatera &#8211; samotnego, naznaczonego piętnem niechcianej inności <em>geeka</em> &#8211; staje się tutaj metaforą skonwencjonalizowanych relacji międzyludzkich, regulowanych przez rozmaite ograniczenia społeczne i obyczajowe.</p>
<p>Natomiast &#8222;Meet Monica Velour&#8221; Keitha Beardena to opowieść o więzi pomiędzy siedemnastolatkiem z małego miasteczka, a gwiazdą porno lat siedemdziesiątych. Na pierwszy rzut oka, to klasyczny film o dojrzewaniu nieprzystosowanego nastolatka. Jednak, jeśli przyjrzeć się uważniej, odmieńcem i wyrzutkiem okazuje się tytułowa Monica. Film odznacza się śmiałymi obyczajowo poglądami i krytyką kultu młodości. W końcu nie tylko okulary i obciachowe hobby świadczą o byciu <em>geekiem</em>.</p>
<p>Ostatnim filmem w sekcji będzie love story &#8222;Romeos&#8221;. Reżyserka, Sabine Bernardi, nakręciła film o niedopasowaniu i wykluczeniu, w którym rzadko pokazywany na dużym ekranie transgenderowy bohater nie tyle walczy o akceptację społeczną, co musi zmierzyć się z własną tożsamością.</p>
<p><strong>Przypominamy, że festiwal Off Plus Camera 2012 odbędzie się w Krakowie w dniach 13-22 kwietnia.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/03/off-plus-camera-2012-inwazja-geekow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>J-23 znowu nadaje czy tylko udaje?</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/02/j-23-znowu-nadaje-czy-tylko-udaje/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=j-23-znowu-nadaje-czy-tylko-udaje</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/02/j-23-znowu-nadaje-czy-tylko-udaje/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Feb 2012 08:49:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Recenzenci.pl/Materiały prasowe</dc:creator>
				<category><![CDATA[Foto/Wideo]]></category>
		<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[hans kloss]]></category>
		<category><![CDATA[hans kloss. stawka większa niż śmierć]]></category>
		<category><![CDATA[j-23]]></category>
		<category><![CDATA[marta żmuda-trzebiatowska]]></category>
		<category><![CDATA[piotr adamczyk]]></category>
		<category><![CDATA[tomasz kot]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=3904</guid>
		<description><![CDATA[Legenda powraca &#8211; takie hasła reklamowe zwykle nie zwiastują nic dobrego. Czy podobnie będzie w przypadku filmu &#8222;Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć&#8221;? Przekonamy się dopiero 16 marca, póki co mamy możliwość obejrzenia nowego teasera i plakatu. Chociaż biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia z odświeżaniem kultowych produkcji, a także absurdalne decyzje obsadowe (Piotr Adamczyk w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/9-9kDgMV9RM" frameborder="0" width="450" height="259"></iframe></p>
<p><em>Legenda powraca</em> &#8211; takie hasła reklamowe zwykle nie zwiastują nic dobrego. Czy podobnie będzie w przypadku filmu &#8222;Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć&#8221;? Przekonamy się dopiero 16 marca, póki co mamy możliwość obejrzenia nowego teasera i plakatu. Chociaż biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia z odświeżaniem kultowych produkcji, a także absurdalne decyzje obsadowe (Piotr Adamczyk w roli Brunnera!), wskrzeszenie legendy Hansa Klossa po prostu nie mogło się udać &#8211; nawet reżyserowi Patrykowi Vedze (wspieranemu przez Władysława Pasikowskiego w roli współscenarzysty).<span id="more-3904"></span></p>
<p>Koenigsberg, 1945 rok. Hans Kloss (Tomasz Kot) &#8211; agent polskiego wywiadu o kryptonimie J-23 &#8211; wpada na trop skarbu zrabowanego przez nazistów. W intrygę zaangażowany jest stary znajomy Klossa &#8211; Hermann Brunner (Piotr Adamczyk). Kloss, próbując pokrzyżować plany wroga, stara się ocalić z wojennej pożogi piękną Elzę (Marta Żmuda-Trzebiatowska), dla której gotów będzie zaryzykować bezpieczeństwo swojej misji.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3906" title="Plakat filmu &quot;Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć&quot;" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/02/hans-kloss.jpg" alt="" width="450" height="646" /></p>
<p>Twórcy nie ukrywają inspiracji klasyką gatunku – filmami &#8222;Tylko dla orłów&#8221; i &#8222;Komandosi z Navarony&#8221;. &#8222;Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć&#8221; to &#8211; jak zapowiada dystrybutor &#8211; trzymający w napięciu, szpiegowski film wojenny utrzymany w klimacie legendarnego serialu, ale opowiedziany językiem współczesnego kina &#8211; ze spektakularnymi efektami specjalnymi i dynamiczną, pełną suspensu akcją. W teorii brzmi to nieźle. W obsadzie znaleźli się aktorzy w nowych, zaskakujących wcieleniach, a także niezapomniani Emil Karewicz oraz Stanisław Mikulski, których spotkanie po latach ma stanowić wstęp do podróży w przeszłość i odkrycia jednej z największych tajemnic III Rzeszy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/02/j-23-znowu-nadaje-czy-tylko-udaje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ty też możesz zagrać u Smarzowskiego!</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/02/ty-tez-mozesz-zagrac-u-smarzowskiego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ty-tez-mozesz-zagrac-u-smarzowskiego</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/02/ty-tez-mozesz-zagrac-u-smarzowskiego/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2012 08:40:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Redakcja Recenzenci.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[7 dni]]></category>
		<category><![CDATA[bartłomiej topa]]></category>
		<category><![CDATA[drogówka]]></category>
		<category><![CDATA[marcin dorociński]]></category>
		<category><![CDATA[marian dziędziel]]></category>
		<category><![CDATA[siedem dni]]></category>
		<category><![CDATA[statyści]]></category>
		<category><![CDATA[wojciech smarzowski]]></category>
		<category><![CDATA[wystąp w filmie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=3889</guid>
		<description><![CDATA[O Wojciechu Smarzowskim nie przestaje być głośno: zaledwie dwa tygodnie po kinowej premierze mocnej, obsypanej nagrodami &#8222;Róży&#8221;, która poruszyła zarówno krytyków, jak i widzów, reżyser wkroczy na plan swojej kolejnej produkcji, kryminału politycznego &#8222;7 dni&#8221;. Zdjęcia potrwają od 18 lutego do 20 kwietnia. Tym razem razem z gwiazdami u Smarzowskiego może wystąpić dosłownie każdy: twórcy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-3259" title="Wojciech Smarzowski i Marcin Dorociński (fot. Marcin Kułakowski, PISF)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2011/07/Smarzowski.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>O Wojciechu Smarzowskim nie przestaje być głośno: zaledwie dwa tygodnie po kinowej premierze mocnej, obsypanej nagrodami &#8222;Róży&#8221;, która poruszyła zarówno krytyków, jak i widzów, reżyser wkroczy na plan swojej kolejnej produkcji, kryminału politycznego &#8222;7 dni&#8221;. Zdjęcia potrwają od 18 lutego do 20 kwietnia. Tym razem razem z gwiazdami u Smarzowskiego może wystąpić dosłownie każdy: twórcy filmu poszukują statystów do scen zbiorowych, które będą kręcone w Warszawie w marcu i w kwietniu.<span id="more-3889"></span></p>
<p>- <em>To jest historia, która dzieje się współcześnie w Warszawie. Jest siedmiu gliniarzy, siedem grzechów głównych, siedem dni. To historia kryminalna, trupy są. Główny bohater, którego będzie grał Bartek Topa, jak to w takich filmach bywa, musi udowodnić, że jest niewinny, żeby przeżyć. W tle jest oczywiście korupcja, która zaczyna się na tylnym siedzeniu radiowozu, a kończy w Brukseli</em> &#8211; mówi o swoim nowym projekcie, znanym wcześniej pod tytułem &#8222;Drogówka&#8221;, Wojciech Smarzowski.</p>
<p><iframe src="http://www.youtube.com/embed/1ln0oaCmSU0" frameborder="0" width="450" height="259"></iframe></p>
<p>Twórca &#8222;Wesela&#8221; i &#8222;Domu złego&#8221; zrealizuje &#8222;7 dni&#8221; według własnego scenariusza. W obsadzie oprócz Topy znajdą się również Mariusz Dorociński i Marian Dziędziel &#8211; czyli aktor, który wystąpił we wszystkich filmach Smarzowskiego. Za zdjęcia odpowiedzialny będzie Piotr Sobociński jr (autor zdjęć do &#8222;Róży&#8221;). Premierę &#8222;7 dni&#8221; zaplanowano na 2013 rok.</p>
<p>Aby wziąć udział w zdjęciach (który ma charakter nieodpłatny), wystarczy wypełnić formularz znajdujący się na <a href="http://siedemdni.com.pl/" target="_blank">oficjalnej stronie &#8222;7 dni&#8221;</a>. To niepowtarzalna okazja nie tylko do tego, by spotkać jednego z najbardziej cenionych polskich reżyserów i wystąpić u boku świetnych aktorów, lecz również przyjrzeć się, jak wygląda praca nad filmem od kuchni.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/02/ty-tez-mozesz-zagrac-u-smarzowskiego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8222;Rzeź&#8221;: Gdy opadną maski</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/01/rzez-gdy-opadna-maski/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rzez-gdy-opadna-maski</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/01/rzez-gdy-opadna-maski/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2012 08:18:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[carnage]]></category>
		<category><![CDATA[christoph waltz]]></category>
		<category><![CDATA[jodie foster]]></category>
		<category><![CDATA[john c. reilly]]></category>
		<category><![CDATA[kate winslet]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[roman polański]]></category>
		<category><![CDATA[rzeź]]></category>
		<category><![CDATA[rzeź romana polańskiego]]></category>
		<category><![CDATA[yasmina reza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=3882</guid>
		<description><![CDATA[Co znajduje się pod maską przyjmowaną codziennie przez ludzi dojrzałych, inteligentnych i uważających się za kulturalnych? Głęboko skrywane tajemnice oraz rodzinne urazy dwóch na pozór normalnych nowojorskich par zostają bez kompromisów ujawnione w najnowszym filmie Romana Polańskiego &#8222;Rzeź&#8221;. Ekranizacja głośnej sztuki Yasminy Rezy to jedna z niewielu komedii w dorobku reżysera &#8222;Dziecka Rosemary&#8221;. Mimo to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3883" title="Kadr z filmu &quot;Rzeź&quot; (reż. Roman Polański)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/01/rzez.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>Co znajduje się pod maską przyjmowaną codziennie przez ludzi dojrzałych, inteligentnych i uważających się za kulturalnych? Głęboko skrywane tajemnice oraz rodzinne urazy dwóch na pozór normalnych nowojorskich par zostają bez kompromisów ujawnione w najnowszym filmie Romana Polańskiego &#8222;Rzeź&#8221;. Ekranizacja głośnej sztuki Yasminy Rezy to jedna z niewielu komedii w dorobku reżysera &#8222;Dziecka Rosemary&#8221;. Mimo to Polański spisał się doskonale: stworzył obraz bardzo kameralny, a jednocześnie jeden z najbardziej zabawnych w swojej karierze (mimo wyczuwalnej nuty goryczy).<span id="more-3882"></span></p>
<p>Longstreetowie (Jodie Foster i John C. Reilly) i Cowanowie (Kate Winslet i Christoph Waltz) spotykają się, by przedyskutować nieszczęśliwe zajście – bójkę pomiędzy ich synami, w wyniku której jeden z nich stracił ząb. Spokojna początkowo rozmowa, mająca na celu jak najbardziej uprzejme rozwiązanie problemu i pogodzenie chłopców, dość szybko przeradza się w kłótnię pełną złośliwych docinków i słownych utarczek.</p>
<p>Oglądając &#8222;Rzeź&#8221;, widz momentami może poczuć, że znajduje się w teatrze a nie w kinie. Niemal cała akcja rozgrywa się w czasie rzeczywistym w czterech ścianach mieszkania jednej z par, a dość długie sceny są w całości wypełnione dialogami. Polański doskonale bawi się, używając różnorodnych rekwizytów, tak ważnych na teatralnej scenie. Jednocześnie obrazowi nie brakuje filmowej dynamiki – kamera nie pozostaje w bezruchu, oddając wielopoziomowość relacji pomiędzy bohaterami i złożoność całej sytuacji.</p>
<p>Na ogromną pochwałę zasługuje oczywiście dobór obsady i doskonała gra aktorska. Jodie Foster chyba dawno nie pokazała tak ognistego charakteru, a John C. Reilly z poczciwego misia przeradza się momentami w krwiożerczego niedźwiedzia. Podobnie gwałtowny zwrot (dosłownie i w przenośni) nastąpi w zachowaniu postaci granej przez popisującą się talentem komediowym Kate Winslet. Swoje trzy grosze dorzuca także Christoph Waltz, powoli uwalniający się od wizerunku pułkownika Hansa Landy z &#8222;Bękartów wojny&#8221;.</p>
<p>Polański i Reza pokazują, jak dość zwyczajna sytuacja społeczna może przeistoczyć wykształconych i opanowanych na co dzień ludzi w aroganckich brutali, za wszelką cenę dążących do zdyskredytowania rozmówcy. Bohaterowie co chwilę zmieniają fronty i tematy kłótni: od bójki pociech, przez rozterki egzystencjonalne i metody wychowawcze, po… chomika pozostawionego na pewną śmierć w nowojorskiej dżungli. Na wierzch wyjdą rodzinne brudy, małżeńskie problemy i skrywane, radykalne poglądy. Zawiążą się raczej nietypowe alianse, których bardziej trwałą podstawą od małżeńskiego wsparcia okaże się solidarność płci.</p>
<p>Wraz ze zbliżającym się końcem – zarówno filmu, jak i otwartej przez gospodarza butelki osiemnastoletniej szkockiej – zachowania czworga rodziców będą stawać się coraz bardziej dziecinne. Podczas gdy relacje ich synów – czyli powód całego spotkania, jak również wspomniany już, porzucony chomik, okażą się w nad wyraz dobrym stanie, to siarczysta kłótnia i swobodne rzucanie inwektywami (choć nie tylko nimi…) sprawi, że opadną przywdziane przez bohaterów maski. A wszystko to okraszone doskonałym humorem obecnym w prawie każdym dialogu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/01/rzez-gdy-opadna-maski/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aaa zatrudnimy dramaturga</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/01/aaa-zatrudnimy-dramaturga/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=aaa-zatrudnimy-dramaturga</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/01/aaa-zatrudnimy-dramaturga/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2012 07:14:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[W teatrze]]></category>
		<category><![CDATA[aaa zatrudnimy clowna]]></category>
		<category><![CDATA[adam krawczuk]]></category>
		<category><![CDATA[jubileusz]]></category>
		<category><![CDATA[maciej wierzbicki]]></category>
		<category><![CDATA[marcin hycnar]]></category>
		<category><![CDATA[marcin perchuć]]></category>
		<category><![CDATA[matei visniec]]></category>
		<category><![CDATA[och-teatr]]></category>
		<category><![CDATA[rafał rutkowski]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[teatr]]></category>
		<category><![CDATA[teatr montownia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=3844</guid>
		<description><![CDATA[Opowieść o spotkaniu po latach czterech rozczarowanych życiem clownów wydawać by się mogła idealna na jubileusz piętnastolecia Teatru Montownia, o ile sztukę rumuńskiego pisarza Matei Visnieca potraktować z przymrużeniem oka. Lecz już po paru minutach okazuje się, że wbrew pozorom w tekście nie ma wiele miejsca na autoironię czy niuanse. Albo, co gorsza, ani aktorom, ani [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-3848" title="Zdjęcie ze spektaklu &quot;Aaa zatrudnimy clowna&quot; (fot. Robert Jaworski)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2012/01/aaa_zatrudnimy_clowna.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>Opowieść o spotkaniu po latach czterech rozczarowanych życiem clownów wydawać by się mogła idealna na jubileusz piętnastolecia Teatru Montownia, o ile sztukę rumuńskiego pisarza Matei Visnieca potraktować z przymrużeniem oka. Lecz już po paru minutach okazuje się, że wbrew pozorom w tekście nie ma wiele miejsca na autoironię czy niuanse. Albo, co gorsza, ani aktorom, ani debiutującemu w roli reżysera Marcinowi Hycnarowi nie udało się go znaleźć.<span id="more-3844"></span></p>
<p>Nicollo, Peppino, Filippo i Rico to czterej clowni-nieudacznicy, którzy przepracowali razem ładnych parę lat. I trochę się już nie widzieli. Kiedyś łączyła ich przyjaźń, dziś nie darzą się szacunkiem. Stracili dawną pasję: są sfrustrowani, zazdrośni, udają, że im się powodzi, a próbując zaimponować sobie nawzajem, wypadają coraz bardzie żałośnie. Co sprawiło, że znów się spotkali? Z braku perspektyw wszyscy czterej zdecydowali się odpowiedzieć na ogłoszenie o pracę zamieszczone w prasie, ujęte zgrabnie w tytule spektaklu &#8222;Aaa zatrudnimy clowna&#8221;. To dla nich, być może ostatnia, szansa na zaistnienie, dlatego będą próbowali bezwzględnie pozbyć się konkurencji.</p>
<p>Niespodziewane spotkanie clownów pod drzwiami potencjalnego pracodawcy jest okazją do przypomnienia sobie ideałów zweryfikowanych przez rzeczywistość, przyjrzenia się wzajemnym relacjom itd. Powinno więc stanowić jakieś, przynajmniej w sensie autotematycznym, wyzwanie dla Adama Krawczuka, Marcina Perchucia, Rafała Rutkowskiego oraz Macieja Wierzbickiego, absolwentów warszawskiej PWST, którzy założyli jedną z pierwszych niezależnych grup teatralnych w Polsce. Widać to tylko chwilami, gdy aktorzy odwołują się do dotychczasowego dorobku, czy to całego zespołu, czy indywidualnego (np. Perchuć, który występuje w monodramie &#8222;Ojciec Bóg&#8221;).</p>
<p>Miało być zabawnie i refleksyjnie &#8211; czyli w typowej konwencji Teatru Montownia, który od premiery &#8222;Szelmostw Skapena&#8221; na deskach Teatru Powszechnego przed piętnastoma laty zdołał wypracować własny, jakże charakterystyczny styl. Tymczasem w &#8222;Aaa zatrudnimy clowna&#8221; większość scen komediowych przypomina albo slapstickowe gagi cyrkowe, albo dziecinne wygłupy, albo nuży &#8211; jak puentowany kolejnymi wulgaryzmami występ pantomimiczny.</p>
<p>Nadzieję na przełamanie impasu przynosi pojawienie się na scenie Perchucia, który z czarną walizką w białe grochy mniej więcej po dwudziestu minutach dołącza do Rutkowskiego i Wierzbickiego. Monolog granego przez niego Filippo, z szeregiem egzystencjalnych pytań, stanowi rozważania o współczesnej sztuce, o sensie aktorstwa. Również początek drugiego aktu, pomysłowo zainscenizowany przy zgaszonych światłach, wypada całkiem nieźle. Ale to tylko momenty.</p>
<p>Po obejrzeniu &#8222;Aaa zatrudnimy clowna&#8221; przynajmniej jedno wydaje się pewne: nie posiadający własnej sceny Teatr Montownia (jubileusz obchodzi w Och-Teatrze) aktorów już ma, przydałby się teraz jeszcze dramaturg (a najlepiej kilku), który zagwarantuje porządny materiał literacki. Na przykład ktoś taki jak Andrzej Saramonowicz, autor &#8222;Testosteronu&#8221;, chyba największego przeboju grupy. Może to się uda przed kolejną okrągłą datą. Nie należy tracić nadziei. W końcu &#8211; o ile dobrze rozumiem przesłanie pewnych siebie panów z Montowni &#8211; nie jest z nimi jeszcze tak źle, jak z bohaterami sztuki. Wciąż dają radę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2012/01/aaa-zatrudnimy-dramaturga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>AFF 2011: Czerwony stan</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2011/12/aff-2011-czerwony-stan/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=aff-2011-czerwony-stan</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2011/12/aff-2011-czerwony-stan/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Dec 2011 08:05:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2. aff]]></category>
		<category><![CDATA[2. american film festival]]></category>
		<category><![CDATA[aff]]></category>
		<category><![CDATA[aff 2011]]></category>
		<category><![CDATA[american film festival]]></category>
		<category><![CDATA[american film festival 2011]]></category>
		<category><![CDATA[czerwony stan]]></category>
		<category><![CDATA[john goodman]]></category>
		<category><![CDATA[kevin smith]]></category>
		<category><![CDATA[michael parks]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[red state]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=3837</guid>
		<description><![CDATA[Kevin Smith, ikona amerykańskiego kina niezależnego, tym razem prezentuje film zupełnie odmienny od swojej dotychczasowej, zabarwionej specyficznym humorem twórczości. &#8222;Czerwony stan&#8221; to pełen napięcia thriller, w którym reżyser przedstawia oraz krytykuje wiele społecznych i instytucjonalnych problemów dzisiejszych Stanów Zjednoczonych. Gdzieś w typowym, niewielkim miasteczku pośrodku Ameryki trzech nastolatków szuka erotycznych wrażeń w internetowym serwisie randkowym. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3839" title="Kadr z filmu &quot;Czerwony stan&quot; (reż. Kevin Smith)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2011/12/aff-red-state.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>Kevin Smith, ikona amerykańskiego kina niezależnego, tym razem prezentuje film zupełnie odmienny od swojej dotychczasowej, zabarwionej specyficznym humorem twórczości. &#8222;Czerwony stan&#8221; to pełen napięcia thriller, w którym reżyser przedstawia oraz krytykuje wiele społecznych i instytucjonalnych problemów dzisiejszych Stanów Zjednoczonych.<span id="more-3837"></span></p>
<p>Gdzieś w typowym, niewielkim miasteczku pośrodku Ameryki trzech nastolatków szuka erotycznych wrażeń w internetowym serwisie randkowym. Jeden z bardzo atrakcyjnych anonsów okazuje się pułapką zastawioną przez okoliczną sektę religijnych fundamentalistów, prowadzoną przez charyzmatycznego kaznodzieję, który głosi potrzebę oczyszczenia ziemi z &#8222;diabelskiego nasienia&#8221;. Zupełnie przypadkowa konfrontacja z lokalną policją poszukującą chłopców za wykroczenie drogowe prowadzi do konfliktu i przybycia na miejsce jednostki antyterrorystycznej.</p>
<p>Kevin Smith już w pierwszej scenie &#8222;Czerwonego stanu&#8221; krytykuje podstawę amerykańskiego systemu prawnego &#8211; 2. poprawkę do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, która gwarantuje prawo do posiadania broni. Wymierza siarczysty policzek zarówno okrutnie wyśmiewanej i nieudolnej małomiasteczkowej policji, jak i pełnym obłudy organizacjom rządowym, próbującym za wszelką ceną ukryć swoje niepowodzenia. Wskazuje, że jednostka ze swoją ludzką, współczującą postawą &#8211; czyli podstarzały dowódca oddziału antyterrorystów (John Goodman) – jest bezsilna wobec nieugiętej machiny biurokracji.</p>
<p>Jednocześnie film jest ostrzeżeniem przed rosnącym fundamentalizmem i fanatyzmem religijnym, które w połączeniu z wolnością posiadania broni mogą stać się niesamowicie niebezpieczne. Choć sceny starć policji ze strzelającymi z karabinów maszynowych członków sekty (a szczególnie kobiet z bezmyślnie zaciętym wyrazem twarzy) są raczej nieprzekonujące, to wystarczająco mocne wrażenie robi długie, bo ponad dziesięciominutowe, a jednocześnie energetyczne i wciągające, kazanie pastora Coopera (doskonały Michael Parks) zakończone egzekucją jednego z zakładników.</p>
<p>Reżyser szansę na zmiany i lepszą przyszłość widzi w młodzieży – jedyną wątpiącą w słowa Coopera jest jego wnuczka, która próbuje załagodzić konflikt. Jednak przed niepotrzebnym rozlewem krwi powstrzymują obie strony dźwięki, jak się początkowo wydaje, biblijnych trąb wprost z apokalipsy św. Jana. Smith wykazuje się jednak bardzo ironicznym poczuciem humoru &#8211; dźwięki okazują się być dowcipem mieszkających w okolicy studentów, którzy w dodatku zajmują się uprawą marihuany.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2011/12/aff-2011-czerwony-stan/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>AFF 2011: Zalesieni</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2011/11/aff-2011-zalesieni/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=aff-2011-zalesieni</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2011/11/aff-2011-zalesieni/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 09:48:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2. aff]]></category>
		<category><![CDATA[2. american film festival]]></category>
		<category><![CDATA[aff]]></category>
		<category><![CDATA[aff 2011]]></category>
		<category><![CDATA[american film festival]]></category>
		<category><![CDATA[american film festival 2011]]></category>
		<category><![CDATA[matthew lessner]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[the woods]]></category>
		<category><![CDATA[zalesieni]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=3833</guid>
		<description><![CDATA[Grupa młodych ludzi w ramach protestu przeciwko współczesnej cywilizacji ucieka z miasta i gdzieś pośrodku lasu zakłada pierwszą hipsterską komunę. Choć swoim ubiorem mogą przypominać hipisów, to na pewno nie są do nich podobni. „Zalesieni” do drzew przyczepiają telewizory plazmowe i elektryczne gniazdka, posiłki przygotowują z gotowych dań w mikrofali, wolny czas spędzają na kąpielach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-3796" title="Kadr z filmu &quot;Zalesieni&quot; (reż. Matthew Lessner)" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2011/11/aff-zalesieni.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>Grupa młodych ludzi w ramach protestu przeciwko współczesnej cywilizacji ucieka z miasta i gdzieś pośrodku lasu zakłada pierwszą hipsterską komunę. Choć swoim ubiorem mogą przypominać hipisów, to na pewno nie są do nich podobni. „Zalesieni” do drzew przyczepiają telewizory plazmowe i elektryczne gniazdka, posiłki przygotowują z gotowych dań w mikrofali, wolny czas spędzają na kąpielach w strumieniu i przejażdżkach skuterami po lesie, a każdy dzień rozpoczynają i kończą wpisami na Facebooku i Twitterze. Co się jednak stanie w momencie, gdy z powodu niepłacenia rachunków odetną im prąd, a zabawa w buntowników powoli zacznie ich nudzić…<span id="more-3833"></span></p>
<p>To właśnie próbuje pokazać w swoim pełnometrażowym debiucie Matthew Lessner, znany dotychczas głównie z teledysków i krótkiego metrażu. Próbuje pokazać, bo jak sam stwierdził &#8211; tak jak bohaterowie jego filmu, jak i on sam przy jego tworzeniu, chcieli coś zrobić, ale nie za bardzo wiedzieli jak. W zamierzeniu &#8222;Zalesieni&#8221; mieli być satyrą na współczesną, &#8222;oburzoną&#8221; młodą generację &#8211; natomiast efekt końcowy przypomina bardziej coś, co można by znaleźć na stronie facebookowej grupy &#8222;Oburzonych na oburzonych&#8221;.</p>
<p>Trudno tu mówić o jakiejkolwiek grze aktorskiej, natomiast fabuła wygląda jakby powstała zupełnie bez scenariusza. Lessner podczas spotkania z nielicznymi widzami, którzy zostali po projekcji &#8222;Zalesionych&#8221; na wrocławskim American Film Festival, rzeczywiście przyznał się, że przed rozpoczęciem zdjęć miał tylko short script, a przy tworzeniu filmu wraz z ekipą dawali się ponieść fantazji.</p>
<p>Dlatego też większość scen przypomina zupełnie niezaplanowaną zabawę grupy młodych ludzi (i najróżniejszych zwierząt – lam, kóz, kuców), która nie dość, że po kilkunastu minutach przestaje być zabawna, a staje się żałosna, to musiała jeszcze kosztować sporo pieniędzy. Podczas zdjęć zniszczono mnóstwo nowoczesnych sprzętów, nie wspominając o koszcie wysprzątania całego lasu po ukończeniu realizacji. Całe szczęście film prawie w całości został sfinansowany przez… reżysera.</p>
<p>Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że były to pieniądze wyrzucone w błoto. Nie dziwię się również reakcjom innych festiwalowiczów, którzy, jak relacjonował Lessner, po wcześniejszej projekcji &#8222;Zalesionych&#8221; we Wrocławiu podchodzili do niego i mówili: <em>I hate your film</em>. Może to reakcja trochę podkolorowana lub przesadzona, ale bardzo bliska mojej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2011/11/aff-2011-zalesieni/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

