<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Recenzenci.pl &#187; 9. międzynarodowy festiwal filmowy era nowe horyzonty</title>
	<atom:link href="http://www.recenzenci.pl/blog/tag/9-miedzynarodowy-festiwal-filmowy-era-nowe-horyzonty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.recenzenci.pl/blog</link>
	<description>Przeczytaj, zanim obejrzysz!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 27 Jul 2010 00:45:32 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Powtórka z ENH 2009: Już 1 stycznia rusza Era Nowe Horyzonty Tournée</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/powtorka-z-enh-2009-juz-1-stycznia-rusza-era-nowe-horyzonty-tournee/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/powtorka-z-enh-2009-juz-1-stycznia-rusza-era-nowe-horyzonty-tournee/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Dec 2009 21:24:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Recenzenci.pl</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[9. enh]]></category>
		<category><![CDATA[9. międzynarodowy festiwal filmowy era nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[agnès varda]]></category>
		<category><![CDATA[burrowing]]></category>
		<category><![CDATA[double take]]></category>
		<category><![CDATA[dubel]]></category>
		<category><![CDATA[enh]]></category>
		<category><![CDATA[era nowe horyzonty tournée]]></category>
		<category><![CDATA[fredrik wenzel]]></category>
		<category><![CDATA[gutek film]]></category>
		<category><![CDATA[głód]]></category>
		<category><![CDATA[henrik hellström]]></category>
		<category><![CDATA[hunger]]></category>
		<category><![CDATA[iwan wyrypajew]]></category>
		<category><![CDATA[johan grimonprez]]></category>
		<category><![CDATA[każdy myśli swoje]]></category>
		<category><![CDATA[kislorod]]></category>
		<category><![CDATA[las]]></category>
		<category><![CDATA[les plages d'agnès]]></category>
		<category><![CDATA[man tänker sitt]]></category>
		<category><![CDATA[nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[piotr dumała]]></category>
		<category><![CDATA[plaże agnès]]></category>
		<category><![CDATA[steve mcqueen]]></category>
		<category><![CDATA[tlen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=1488</guid>
		<description><![CDATA[
Grudzień to czas pierwszych podsumowań mijającego, ale także znakomita okazja do zaprezentowania ciekawych wydarzeń, jakie czekają na nas w pierwszych miesiącach przyszłego roku. Na początek przedstawiamy projekt, o którym do tej pory nie mieliśmy okazji o napisać, a na pewno powinni zainteresować się nim wszyscy miłośnicy dobrego kina. Mowa o Era Nowe Horyzonty Tournée. Stowarzyszenie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignnone" title="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/enh_2009_logo_dod.jpg" alt="" width="450" height="300" /></p>
<p>Grudzień to czas pierwszych podsumowań mijającego, ale także znakomita okazja do zaprezentowania ciekawych wydarzeń, jakie czekają na nas w pierwszych miesiącach przyszłego roku. Na początek przedstawiamy projekt, o którym do tej pory nie mieliśmy okazji o napisać, a na pewno powinni zainteresować się nim wszyscy miłośnicy dobrego kina. Mowa o Era Nowe Horyzonty Tournée. Stowarzyszenie Nowe Horyzonty rozpoczyna cykl dystrybucji sześciu filmów z tegorocznej edycji ENH. Zanim produkcje wejdą do kin, w styczniu i lutym 2010 roku będzie można zobaczyć je w formie tygodniowego przeglądu w czternastu miastach w Polsce.<span id="more-1488"></span></p>
<p><em>Festiwal Era Nowe Horyzonty odwiedza coraz więcej widzów. Tych, którzy do Wrocławia nie mogli przyjechać postanowiliśmy zaprosić do kin na filmy, które  &#8211; zdaniem jurorów, nowohoryzontowej publiczności oraz naszym &#8211; stały się wydarzeniami naszego festiwalu, zostały nagrodzone, były szeroko komentowane lub cieszyły się wyjątkową popularnością.</em> <em>Sześć filmów rusza więc w podróż po Polsce, później będzie można je kupić na płytach DVD. Każdy z nich jest inny, ale łączy je podobne spojrzenie na kino rozumiane przede wszystkim jako uprawianie sztuki. Każdy z nich jest filmem nowohoryzontowym. &#8211; </em>mówi o idei Tournée Roman Gutek.</p>
<p>W programie Era Nowe Horyzonty Tournée znajdą się następujące filmy (fragmenty opisów pochodzą z katalogu i oficjalnej strony festiwalu):</p>
<h3><strong>Głód</strong>, <em>Hunger</em>, reż. Steve McQueen (Irlandia/Wielka Brytania, 2008)</h3>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Głód_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-436" title="Głód" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Głód_1.jpg" alt="Głód" width="450" height="300" /></a></p>
<p>&#8220;Głód&#8221; to jedna z największych niespodzianek ubiegłego roku, niezwykły film nieznanego w świecie kina debiutanta, Steve&#8217;a McQueena. Jest rok 1981. Angielska służba więzienna zawzięcie pracuje na wizerunek kata. Przetrzymywanych w swoim więzieniu bojowników IRA metodycznie odziera z człowieczeństwa. Torturują ich na zmianę: raz pałką, raz szyderczym śmiechem prosto w twarz. Nadzy, skatowani więźniowie ćwiczą w sobie <em>postawę wyprostowaną</em>: protestują, odmawiają noszenia więziennych uniformów, celowo zaniedbują codzienną higienę, ostatecznie decydują się na głodówkę. Jej pierwszą ofiarą będzie Bobby Sands.</p>
<p><strong>Grand Prix dla najlepszego filmu oraz Nagroda Krytyków Filmowych. W kinach od 8 stycznia. Naszą recenzję filmu znajdziecie <a href="http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-glod/">tutaj</a>.</strong></p>
<h3><strong>Tlen</strong>, <em>Kislorod</em>, reż. Iwan Wyrypajew (Rosja, 2009)</h3>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/tlen.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1495" title="Tlen" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/tlen.jpg" alt="Tlen" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Film Iwana Wyrypajewa to ekranizacja jego kontrowersyjnej sztuki &#8220;Tlen&#8221;, gdzie rapowano Dekalog i którą krytycy uznali za manifest <em>beztlenowców</em>. Miłosna historia opowiedziana w nowoczesnej, czasem kiczowatej, innym razem poetyckiej oprawie, łączy w sobie niemal wszystkie gatunki kultury popularnej. Jest tu romans, dramat, horror i kryminał. Ironiczna opowieść rozpisana na dziesięć słowno-muzycznych scen ma formę wideoklipu, nawiązuje do estetyki graffiti, komiksu, telewizji i Internetu. Ten dynamiczny portret ludzi i tłamszącej ich codzienności to jednak przede wszystkim przypowieść o nieudolnym poszukiwaniu prawdziwego życia, uczuć, Boga, słowem, tytułowego tlenu.</p>
<p><strong>Nagroda Publiczności. W kinach od 5 lutego.</strong></p>
<h3><strong>Las</strong>, reż. Piotr Dumała (Polska, 2009)</h3>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/las.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1494" title="Las" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/las.jpg" alt="Las" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Film aktorski z elementami animacji. Starszy, schorowany ojciec i opiekujący się nim syn. Codzienne zabiegi pielęgnacyjne, z trudem jedzone posiłki, strzępki rozmów. I montowane równolegle sekwencje wspólnej wędrówki przez las. Przejmująca opowieść o sprawach najważniejszych &#8211; szukaniu wzajemnego porozumienia, przełamywaniu barier, zaufaniu, uczuciu, potrzebie bliskości.</p>
<p><strong>W kinach od 26 lutego.</strong></p>
<h3><strong>Plaże Agnès</strong>, <em>Les plages d&#8217;Agnès</em>, reż. Agnès Varda (Francja, 2008)</h3>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/plaże_agnes.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1496" title="Plaże Agnès" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/plaże_agnes.jpg" alt="Plaże Agnès" width="450" height="300" /></a></p>
<p><em>Kiedy patrzysz w głąb ludzi, widzisz krajobrazy, gdy spojrzysz w głąb mnie, ujrzysz plaże</em>. &#8211; mówi obecnie już osiemdziesięcioletnia, lecz niezwykle żwawa weteranka Nowej Fali. W swojej filmowej autobiografii Agnès Varda zabiera widzów w podróż poprzez kolejne wewnętrzne pejzaże. Oglądamy plaże symbolizujące jej dzieciństwo w Belgii, małżeństwo z Jacquesem Demy (reżyserem &#8220;Parasolek z Cherbourga&#8221;), feministyczne lata walki, podróże, emocje towarzyszące powstaniu kolejnych filmów.</p>
<p><strong>W kinach od 19 marca.</strong></p>
<h3><strong>Każdy myśli swoje</strong>, <em>Man tänker sitt</em>, reż. Henrik Hellström i Fredrik Wenzel (Szwecja, 2009)</h3>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/borrowing.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1497" title="Burrowing" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/borrowing.jpg" alt="Borrowing" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Nieprzystosowani, znękani normami ludzie przytulają się do drzew, zanurzają się w rzece, resztką zachowanego instynktu poszukują jedynej siły, która sprawiedliwie rozdaje prawa i możliwości. Narratorem filmu jest chłopiec, który obserwuje swój świat: osobliwych sąsiadów, boiska, łąki, ulice, okoliczne lasy. Woli on wyrzucić pamiątkowy zegarek matki, pić zamuloną wodę z rzeki i ubłocony chodzić po bagnach, niż ze wszystkimi śpiewać Sto lat na urodzinach.</p>
<p><strong>W kinach od 9 kwietnia.</strong></p>
<h3><strong>Dubel</strong>, <em>Double Take</em>, reż Johan Grimonprez, (Belgia, 2009)</h3>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/dubel.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1498" title="Dubel" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/dubel.jpg" alt="Dubel" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Filmowa kostka Rubika, od której sam Hitchcock dostałby zawrotu głowy. Dokument o Hitchcocku, który tak naprawdę nie jest o Hitchcocku, lecz używa persony Hitchcocka jako lustra &#8211; zarówno dla reżysera, jak i dla całej epoki. Wielopoziomowa gra podwójności: odbić, sobowtórów, lustrzanych zbiegów okoliczności i profetycznych zdarzeń. Zimna wojna i wojna z terroryzmem, Hitchcock i jego sobowtór, historia i współczesność, kino i telewizja, Stany Zjednoczone i ZSRR, atak na World Trade Center z 11 września i nalot ptaków na Empire State Building z 1948 roku &#8211; to zaledwie kilka duplikatów składających się na strukturę tego dokumentu.</p>
<p><strong>Wyróżnienie specjalne jury Międzynarodowego Konkursu Filmy o sztuce. W kinach od 30 kwietnia.</strong></p>
<p><strong><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/enh_tournee.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1499" title="Era Nowe Horyzonty Tournée" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/enh_tournee.jpg" alt="Era Nowe Horyzonty Tournée" width="427" height="604" /></a></strong></p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Cykl Era Nowe Horyzonty Tournée odwiedzi następujące miasta:</span></p>
<p>1-7 stycznia: Warszawa (kino Muranów) oraz Kraków (Kino pod Baranami)</p>
<p>8-14 stycznia: Poznań (kino Muza) oraz Wrocław (kino Warszawa)</p>
<p>15-21 stycznia: Łódź (kino Charlie) oraz Gdańsk (Gdańskie Centrum Filmowe)</p>
<p>22-28 stycznia: Katowice (kino Światowid) oraz Lublin (kino Bajka)</p>
<p>29 stycznia &#8211; 4 lutego: Gliwice (kino Amok) oraz Kielce (kino Moskwa)</p>
<p>5-11 lutego: Toruń (Centrum Sztuki Współczesnej) oraz Szczecin (kino Pionier)</p>
<p>12- 18 lutego: Częstochowa (Ośrodek Kultury Filmowej) oraz Białystok (kino Forum)</p>
<p><strong>Serdecznie zapraszamy na Era Nowe Horyzonty Tournée. Przypominamy również, że filmy, które znalazły się w programie cyklu, w okresie od stycznia do końca kwietnia 2010 roku będą systematycznie wprowadzane na ekrany kin studyjnych, a w czerwcu zostaną wydane na DVD.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/powtorka-z-enh-2009-juz-1-stycznia-rusza-era-nowe-horyzonty-tournee/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ENH 2009: &#8220;Głód&#8221; i długo, długo nic</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Aug 2009 07:58:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[$e11.ou7!]]></category>
		<category><![CDATA[9. enh]]></category>
		<category><![CDATA[9. międzynarodowy festiwal filmowy era nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[dubel]]></category>
		<category><![CDATA[enh]]></category>
		<category><![CDATA[flicker]]></category>
		<category><![CDATA[galeria]]></category>
		<category><![CDATA[galerianki]]></category>
		<category><![CDATA[głód]]></category>
		<category><![CDATA[hunger]]></category>
		<category><![CDATA[iwan wyrypajew]]></category>
		<category><![CDATA[nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[sell out]]></category>
		<category><![CDATA[steve mcqueen]]></category>
		<category><![CDATA[tlen]]></category>
		<category><![CDATA[wojna polsko-ruska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=544</guid>
		<description><![CDATA[
Tego spodziewali się chyba wszyscy: ceremonię zamknięcia 9. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty zdominował głośny debiut Steve&#8217;a McQueena &#8211; znakomity i poruszający &#8220;Głód&#8221;. Brytyjski reżyser otrzymał dwa spośród trzech wyróżnień w prestiżowym konkursie głównym: Grand Prix (po raz pierwszy przyznawane przez jury) oraz Nagrodę krytyków filmowych. Nagroda publiczności trafiła w ręce Iwana Wyrypajewa za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-382" title="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/enh_2009_logo_dod.jpg" alt="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu" width="450" height="300" /><br />
Tego spodziewali się chyba wszyscy: ceremonię zamknięcia 9. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty zdominował głośny debiut Steve&#8217;a McQueena &#8211; znakomity i poruszający &#8220;Głód&#8221;. Brytyjski reżyser otrzymał dwa spośród trzech wyróżnień w prestiżowym konkursie głównym: Grand Prix (po raz pierwszy przyznawane przez jury) oraz Nagrodę krytyków filmowych. Nagroda publiczności trafiła w ręce Iwana Wyrypajewa za przyjęty gromkimi brawami i szeroko dyskutowany &#8220;Tlen&#8221;. <span id="more-544"></span></p>
<p>W tym roku &#8211; po raz pierwszy w trakcie mojej ośmioletniej przygody z Nowymi Horyzontami &#8211; właściwie zrezygnowałem z oglądania filmów konkursowych. Powodem był naprawdę fatalny poziom zeszłorocznych produkcji. Po co zmuszać się do oglądania pseudoartystycznego bełkotu, męczących, często niezrozumiałych obrazów, jeśli w pozostałych sekcjach można znaleźć wartościowe kino?</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-436" title="Głód" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Głód_1.jpg" alt="Głód" width="450" height="300" /><br />
Spośród pięciu filmów konkursowych, jakie obejrzałem podczas 9. edycji Międzynarodowego Festiwalu Era Nowe Horyzonty, największe wrażenie zrobił na mnie właśnie &#8220;Głód&#8221; (zachęcam do przeczytania naszej <a href="../2009/07/enh-2009-glod/"><strong>recenzji</strong></a>), ale warto zwrócić uwagę także na wspomniany już &#8220;Tlen&#8221;, ciekawy eksperyment formalny z udziałem Karoliny Gruszki oraz malezyjski &#8220;$e11.ou7! – Sell Out!&#8221; &#8211; zaskakujące połączenie absurdalnej komedii z brawurowym musicalem, swoisty ewenement w programie konkursu.</p>
<p>Bez niespodzianek obyło się w pozostałych sekcjach konkursowych. W konkursie Filmy o sztuce, jednej z nowości tegorocznej edycji, zwyciężył &#8220;FLicKeR&#8221;, zaś specjalne wyróżnienie jury przypadło filmowi &#8220;Dubel&#8221;. Wrocławską Nagrodą Filmową w wysokości 100 tysięcy złotych dla najlepszego filmu polskiego, decyzją międzynarodowego jury, uhonorowano &#8220;Wojnę polsko-ruską&#8221; Xawerego Żuławskiego. Najlepszym debiutem wybrano &#8220;Galerianki&#8221; Katarzyny Rosłaniec.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-601" title="Galerianki" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/galerianki.jpg" alt="Galerianki" width="450" height="300" /></p>
<p>Pełną listę laureatów (także w pominiętych przeze mnie sekcjach filmów krótkometrażowych) i składy jury w poszczególnych konkursach znajdziecie <a href="http://www.enh.pl/artykul.do?id=414"><strong>tutaj</strong></a>. Przypomnę jeszcze tylko, że nagrodzone produkcje pełnometrażowe będą miały zagwarantowaną dystrybucję w Polsce. Również kilka filmów zaprezentowanych poza konkursem doczeka się wkrótce premiery na ekranach naszych kin &#8211; będą to chociażby &#8220;Przerwane objęcia&#8221; Pedra Almodóvara czy &#8220;Biała wstążka&#8221; Michaela Haneke.</p>
<p>Poniżej prezentujemy galerię zdjęć wybranych z fotodziennika przygotowanego przez organizatorów 9. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty. Obszerną fotorelację znajdziecie <a href="http://www.enh.pl/artykul.do?id=407"><strong>tutaj</strong></a>.</p>

<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_1/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_1-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_2/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_3/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_3-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_4/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_4-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_5/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_5-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_6/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_6-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_7/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_7-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_8/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_8-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_9/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_9-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_10/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_10-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_11/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_11-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_12/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_12-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_13/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_13-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_14/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_14-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_15/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_15-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_16/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_16-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_17/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_17-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_18/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_18-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_19/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_19-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_20/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_20-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_21/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_21-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_22/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_22-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_23/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_23-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_24/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_24-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_25/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_25-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_26/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_26-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_27/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_27-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_28/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_28-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_29/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_29-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/enh_fotodziennik_30/' title='ENH 2009 - Fotodziennik'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_fotodziennik_30-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="ENH 2009 - Fotodziennik" /></a>

<p>Pozwolę sobie jeszcze w kilku słowach podsumować tegoroczną edycję Nowych Horyzontów. Wydaje mi się, że zaproponowane przez organizatorów zmiany nie idą w dobrym kierunku &#8211; konkurs główny zyskał co prawda nagrody finansowe, ale jego repertuar zgubił się zupełnie w programie (dwie zamiast trzech projekcji konkursowych filmów, mniej zakwalifikowanych filmów itd.), w którym przybywa kolejnych sekcji konkursowych, a co gorsza &#8211; ma niewiele do zaoferowania.</p>
<p>Wrażenie, że festiwal organizowany przez Romana Gutka zjada swój ogon wydaje się coraz mocniejsze.  Czyżby poszukiwania kinowej nowohoryzontowości stanęły w martwym punkcie? Dlaczego jej synonimem stało się kino minimalistyczne, rozgrywające się w ślimaczym tempie, prawie bez słów lub też pretensjonalne eksperymenty z formą, których autorzy zupełnie zapominają o przekazaniu jakiejkolwiek treści?</p>
<p>Inna sprawa to zupełna marginalizacja &#8211; dotąd najważniejszej &#8211; nagrody publiczności i pewnego rodzaju kpina z widzów, którzy w tym roku mogli głosować na swoich faworytów jedynie za pośrednictwem sms-ów. Oto paradoks: wraz z rozwojem i profesjonalizacją festiwalu, który zdobywa uznanie na arenie międzynarodowej, zyskuje sponsorów i znakomitych gości &#8211; co cieszy, ponieważ niewątpliwie uatrakcyjnia imprezę i pozwala przygotować bogaty repertuar, niestety z jej współtworzenia coraz bardziej wykluczona zostaje publiczność.</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-full wp-image-613" title="ENH 2009 - Fotodziennik" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/08/enh_sala.JPG" alt="ENH 2009 - Fotodziennik" width="450" height="300" /></p>
<p>Kiedyś Roman Gutek, Jakub Duszyński i pozostali organizatorzy pokazywali się na pokazach, zapowiadali filmy, dzielili się z festiwalowiczami swoimi refleksjami. Ta możliwość wymiany zdań decydowała o niezwykłym klimacie Nowych Horyzontów. We Wrocławiu pomiędzy organizatorami i gośćmi a widzami tworzy się coraz bardziej widoczną barierę. Niedługo będzie chodziło już tylko o to, by ludzie kupili karnet czy bilet&#8230;</p>
<p><strong>I to byłoby na tyle w kwestii narzekania, bo z krótkiego podsumowania zrobiłby się zaraz swoisty manifest. Na koniec dobra wiadomość &#8211; 10. edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty odbędzie się we Wrocławiu w dniach 22 lipca &#8211; 1 sierpnia 2010. W trakcie festiwalu przygotowana zostanie m.in. retrospektywa francuskiego reżysera Jean-Luca Godarda, przegląd młodego kina tureckiego oraz retrospektywa polskiego twórcy Wojciecha Jerzego Hasa.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/08/enh-2009-glod-i-dlugo-dlugo-nic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ENH 2009: Szwecja zimna jak śnieg</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-szwecja-zimna-jak-snieg/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-szwecja-zimna-jak-snieg/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 31 Jul 2009 09:19:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[9. enh]]></category>
		<category><![CDATA[9. międzynarodowy festiwal filmowy era nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[darling]]></category>
		<category><![CDATA[enh]]></category>
		<category><![CDATA[jens jonsson]]></category>
		<category><![CDATA[johan kling]]></category>
		<category><![CDATA[król ping-ponga]]></category>
		<category><![CDATA[michelle meadows]]></category>
		<category><![CDATA[nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[pozwól mi wejść]]></category>
		<category><![CDATA[tomas alfredson]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=447</guid>
		<description><![CDATA[
Malowniczy, choć jednocześnie niepokojąco surowy i pusty krajobraz mroźnej Skandynawii. Gdzie nie spojrzeć &#8211; wszystko pokryte nieskazitelnie białym, skrzypiący pod butami śniegiem. A w tej scenerii &#8211; osamotnieni, wycofani i głęboko nieszczęśliwi ludzie. Po obejrzeniu kilku filmów z retrospektywy współczesnego kina szwedzkiego podczas 9. Międzynarodowego Festiwalu Era Nowe Horyzonty odniosłem wrażenie, że klimat śnieżnej krainy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-382" title="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/enh_2009_logo_dod.jpg" alt="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu" width="450" height="300" /><br />
Malowniczy, choć jednocześnie niepokojąco surowy i pusty krajobraz mroźnej Skandynawii. Gdzie nie spojrzeć &#8211; wszystko pokryte nieskazitelnie białym, skrzypiący pod butami śniegiem. A w tej scenerii &#8211; osamotnieni, wycofani i głęboko nieszczęśliwi ludzie. Po obejrzeniu kilku filmów z retrospektywy współczesnego kina szwedzkiego podczas 9. Międzynarodowego Festiwalu Era Nowe Horyzonty odniosłem wrażenie, że klimat śnieżnej krainy wpływa znacząco na temperaturę kontaktów pomiędzy jej mieszkańcami &#8211; tworzy chłód, który pojawia się nawet w najbardziej intymnych i bliskich relacjach. A może to jedynie przypadek, że właśnie na takie tytuły trafiłem we Wrocławiu&#8230;?<span id="more-447"></span></p>
<p>Na &#8220;Króla ping-ponga&#8221; &#8211; pełnometrażowy debiut Jensa Jonssona (nagrodzonego Srebrnym Niedźwiedziem w Berlinie za krótkometrażowy &#8220;Bror min&#8221;) &#8211; czekałem od jesieni zeszłego roku. Nie udało mi się obejrzeć tego filmu podczas Warszawskiego Festiwalu Filmowego. Postanowiłem nadrobić zaległości we Wrocławiu.</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/król_ping_ponga_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-536" title="Król ping-ponga" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/król_ping_ponga_1.jpg" alt="Król ping-ponga" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/król_ping_ponga_2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-537" title="Król ping-ponga" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/król_ping_ponga_2.jpg" alt="Król ping-ponga" width="450" height="300" /></a></p>
<p>&#8220;Król ping-ponga&#8221; to błyskotliwa historia nieudacznika, zmagającego się z przeciwnościami losu. Rille ma szesnaście lat i mieszka na dalekiej szwedzkiej prowincji. Z racji swojego wyglądu, a dokładnie &#8211; tuszy, jest celem niezbyt wybrednych żartów w szkole. Jego rodzice rozwiedli się kilka lat temu, a rzadko odwiedzający syna ojciec jest alkoholikiem. Wszystkich swoich kompleksów chłopak wyzbywa się w szkolnym klubie ping-ponga, gdzie nie ma sobie równych przy tenisowym stole. Jednak życie nie jest tak proste, jak owa gra i nie obowiązują w nim raz ustalone, nieskomplikowane zasady.</p>
<p>Jens Jonsson nie oferuje niczego specjalnie oryginalnego, ani jeśli chodzi o samą fabułę, ani o sposób jej prowadzenia. Powoli i starannie pokazuje  codzienne życie bohatera, systematycznie zbliżając się i przygotowując widza do kulminacyjnego momentu. Choć niewyraźnie, czuć niespiesznie wzrastające napięcie towarzyszące kolejnym posunięciom Rille. Temu napięciu towarzyszy specyficzny skandynawski humor, pełen groteski i charakterystycznej grubej kreski w rysowaniu postaci i budowie dialogów.</p>
<p>Oczywiście, &#8220;Król ping-ponga&#8221; rozgrywa się w usypiającej, śnieżnej scenerii szwedzkiej prowincji. Bezkresne połacie bieli, zasypane szosy, lodowe rzeźby i zamrożona tafla jeziora &#8211; to wszystko tworzy niesamowity klimat filmu Jonssona.</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/król_ping_ponga_4.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-539" title="Król ping-ponga" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/król_ping_ponga_4.jpg" alt="Król ping-ponga" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/król_ping_ponga_3.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-538" title="Król ping-ponga" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/król_ping_ponga_3.jpg" alt="Król ping-ponga" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Podobne wątki pojawiają się w osobliwym horrorze &#8220;Pozwól mi wejść&#8221; Tomasa Alfredsona. Wyalienowany i nieszczęśliwy Oskar jest &#8211; tak jak Rille &#8211; wyśmiewany i gnębiony przez innych uczniów w szkole. Pochodzi z rozbitej rodziny i spędza samotne popołudnia na podwórku. Sytuacja zmienia się, gdy do bloku, w którym mieszka Oskar, wprowadza się tajemnicza Eli. Wkrótce okaże się nie tylko jedyną przyjaciółką bohatera, ale i naprawdę niezwykłą dziewczynką&#8230;</p>
<p>Po opisach fabuł tego filmu i &#8220;Króla ping-ponga&#8221; można by stwierdzić, że wszystkie szwedzkie scenariusze pisze ten sam scenarzysta, tylko ubiera je w kostiumy różnych gatunków: tym razem zamiast gorzkiej komedii stworzył horror. Zresztą raczej nieudany. Mamy tu do czynienia z kolejną historią o outsiderach i ich walce z nienawidzącym odmieńców społeczeństwem. Główny bohater znów zmaga się z niechętnymi mu kolegami, ma także problemy rodzinne (czemu wszyscy szwedzcy ojcowie to alkoholicy?!).</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/pozwól_mi_wejść_2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-730" title="Pozwól mi wejść" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/pozwól_mi_wejść_2.jpg" alt="Pozwól mi wejść" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/pozwól_mi_wejść_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-729" title="Pozwól mi wejść" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/pozwól_mi_wejść_1.jpg" alt="Pozwól mi wejść" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Scenariusze produkcji są zbliżone do siebie na tyle, że obaj bohaterowie uczą się pływać na basenie, a Oskar zamiast grać w ping-ponga zaczyna podnosić ciężary (choć nie da się powiedzieć, że jest królem siłowni). Tym razem jednak spotyka na swej drodze postać, która z pewnych powodów (nie zdradzając fabuły filmu) jeszcze bardziej nie pasuje do innych ludzi i &#8211; oczywiście &#8211; zaprzyjaźnia się z nią. Ale to już było&#8230;</p>
<p>Co prawda, muszę przyznać, że wprowadzenie elementu grozy nie jest takim złym pomysłem, gdyby&#8230; wykonanie było nieco lepsze. Motyw wampiryzmu i związanej z nim alienacji to dobry materiał na scenariusz &#8211; w przypadku &#8220;Pozwól mi wejść&#8221; niewykorzystany. Alfredson niestety rezygnuje ze zwyczajowej recepty na wywołanie u widza strachu, sprowadzając tym samym element nadprzyrodzoności i efekty specjalne do minimum. A szkoda, bo może gdyby film nie byłby dobry, to przynajmniej straszny albo chociaż&#8230; śmieszny.</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/pozwól_mi_wejść_3.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-731" title="Pozwól mi wejść" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/pozwól_mi_wejść_3.jpg" alt="Pozwól mi wejść" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/pozwól_mi_wejść_4.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-728" title="Pozwól mi wejść" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/pozwól_mi_wejść_4.jpg" alt="Pozwól mi wejść" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Trzecim, zdecydowanie najlepszym szwedzkim obrazem, który obejrzałem na Nowych Horyzontach, był film Johana Klinga. Scenariusz &#8220;Darling&#8221; zdecydowanie różni się od poprzednich pozycji.</p>
<p>Sztokholm. Eva jest atrakcyjną, ale zimną i wyrachowaną młodą dziewczyną z dobrego domu. Na co dzień pracuje w butiku Gucciego, a wieczorami spotyka się z przyjaciółmi w modnych klubach i kawiarniach. Bernard to pełen uroku sześćdziesięciolatek, który niedawno stracił pracę i żonę. Mimo życiowych niepowodzeń pozostaje wiecznym optymistą. Oboje należą do zupełnie innych światów, ale dziwnym trafem ich drogi się krzyżują. Co z tego wyniknie?</p>
<p>Zimny powiew nowości na nowohoryzontalnym szwedzkim gruncie filmowym. Na szczęście scenerią nie jest tym razem zasypana śniegiem szwedzką prowincja, lecz metropolia, stolica państwa &#8211; Sztokholm. Już to powoduje inny odbiór obrazu. Oczywiście i w &#8220;Darling&#8221; ukazano zimowy, tym razem miejski krajobraz, lecz w sposób znacznie bardziej subtelny i rzeczywiście podkreślający chłód panujący w relacjach głównej bohaterki z ludźmi. Eva jest zimna jak lód (sic!), jej mimika nie oddaje żadnych emocji nawet w najbardziej tragicznych momentach. Reżyser zakazał odgrywającej rolę Evy Michelle Meadows uśmiechania się &#8211; nawet jej oczy nie wyrażają żadnych uczuć &#8211; co tworzy chwilami złudzenie, że twarz głównej bohaterki jest całkowicie martwa.</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/darling_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-734" title="Darling" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/darling_1.jpg" alt="Darling" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/darling_2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-733" title="Darling" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/darling_2.jpg" alt="Darling" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Johan Kling nie otrzymał na swój film funduszy od Szwedzkiego Instytutu Filmowego. Powód? Szwedzi nie chcą oglądać na kinowym ekranie pustych, zimnych postaci bez charakteru. Tylko dlaczego? Przecież w rzeczywistości takich ludzi jest mnóstwo, ludzi, dla których ważne są jedynie markowe ubrania i bycie w dobrym towarzystwie. O nich także można stworzyć ciekawy film, choćby &#8211; tak jak zrobił to Kling &#8211; kontrastując ich świat ze światem starszego pana po przejściach, dobrotliwego i ciepłego, wiecznego optymisty.</p>
<p>Można by zarzucić reżyserowi, że znajomość dwojga głównych bohaterów ociera się o sentymentalizm, lecz Kling z zimną, szwedzką krwią pozbawia nas złudzeń w bardzo ostrym, realistycznym zakończeniu. Co do braku funduszy od Instytutu Filmowego &#8211; może to i lepiej &#8211; dzięki niskiemu budżetowi &#8220;Darling&#8221; uzyskał swój własny, kameralny klimat.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-szwecja-zimna-jak-snieg/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ENH 2009: Długie kolejki i rezerwowy Zanussi</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-dlugie-kolejki-i-rezerwowy-zanussi/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-dlugie-kolejki-i-rezerwowy-zanussi/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 30 Jul 2009 21:09:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[9. enh]]></category>
		<category><![CDATA[9. międzynarodowy festiwal filmowy era nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[barwy ochronne]]></category>
		<category><![CDATA[czarne słońce]]></category>
		<category><![CDATA[enh]]></category>
		<category><![CDATA[iluminacja]]></category>
		<category><![CDATA[kontrakt]]></category>
		<category><![CDATA[krzysztof zanussi]]></category>
		<category><![CDATA[nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[spirala]]></category>
		<category><![CDATA[zbigniew zapasiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową]]></category>
		<category><![CDATA[życie rodzinne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=493</guid>
		<description><![CDATA[
Tegoroczne Nowe Horyzonty prawie od samego początku ogarnęło kolejkowe szaleństwo. Ludzie czekali przed salami kina Helios nierzadko już na godzinę przed seansem, zaś pierwsi widzowie zainteresowani obejrzeniem &#8220;Przerwanych objęć&#8221; &#8211; najnowszego obrazu Pedra Almodóvara, pojawili się dwie godziny przed rozpoczęciem seansu. Po kilkudziesięciu minutach kolejka wiła się z drugiego piętra, po schodach, aż na parter. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-382" title="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/enh_2009_logo_dod.jpg" alt="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu" width="450" height="300" /></p>
<p>Tegoroczne Nowe Horyzonty prawie od samego początku ogarnęło kolejkowe szaleństwo. Ludzie czekali przed salami kina Helios nierzadko już na godzinę przed seansem, zaś pierwsi widzowie zainteresowani obejrzeniem &#8220;Przerwanych objęć&#8221; &#8211; najnowszego obrazu Pedra Almodóvara, pojawili się dwie godziny przed rozpoczęciem seansu. Po kilkudziesięciu minutach kolejka wiła się z drugiego piętra, po schodach, aż na parter. Nie zdziwiłbym się, gdyby na następny pokaz tego filmu ludzie ustawiliby się już dzień wcześniej&#8230;<span id="more-493"></span></p>
<p>Najgorzej, gdy wśród publiczności poszła fama, że jakiś film jest naprawdę dobry: jeśli Twój poprzedni pokaz kończył się na pół godziny przed tym seansem, lepiej było poprosić kogoś, żeby zajął Ci miejsce w kolejce &#8211; inaczej nie było szans na wejście na salę&#8230;</p>
<p>W tym festiwalowym chaosie i kolejkowym szaleństwie prawdziwą oazą spokoju była retrospektywa (niedocenianego) mistrza polskiej kinematografii &#8211; Krzysztofa Zanussiego. Przyznaję, że wcześniej nie miałem okazji (bądź też chęci) obejrzeć ani jednego spośród jego filmów (nie licząc pokazywanego na zeszłorocznych Nowych Horyzontach, nakręconego we Włoszech &#8220;Czarnego słońca&#8221; &#8211; na które zdecydowanie można spuścić zasłonę milczenia).</p>
<p><img title="Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/enh_2009_życie_jako_smiertelna_choroba_przenoszona_drogą_płciową.jpg" alt="Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową" width="450" height="300" /></p>
<p>Podczas gdy dla mnie retrospektywa twórczości Zanussiego stanowiła okazję do nadrobienia zaległości, dla części festiwalowiczów była swoistą deską ratunkową &#8211; rezerwowym seansem w razie niedostania się na inny pokaz. Choć zwykle sale zapełniały się prawie w całości, nie stało się w długich kolejkach. Dodatkową zaletę stanowiły prelekcje, zawierające interesujący komentarz do każdego z pokazywanych we Wrocławiu filmów twórcy &#8220;Barw ochronnych&#8221;.</p>
<p>Zniechęcony poziomem &#8220;Czarnego słońca&#8221; i ogólnym zdaniem o filmach Zanussiego (Krzysztof Zanussi vel&#8230; Krzysztof Zanudzi), retrospektywę  jego twórczości wybrałem raczej z obowiązku niż przyjemności. Spotkało mnie jednak miłe zaskoczenie. Szczególnie w swoich wczesnych filmach Zanussi intryguje widza pytaniami o najważniejsze życiowe wartości i ideały. Choć wielokrotnie powraca do podobnych tematów, to jednak za każdym razem podejmuje je na inny sposób, spoglądając na świat z różnych perspektyw. Jednocześnie doskonale i drobiazgowo przedstawia realia Polski czasów PRL-u. Jego produkcje stanowią swoiste świadectwo minionej epoki.</p>
<p>Bohaterowie filmów Zanussiego próbują odnaleźć sens życia, granicę pomiędzy duszą a ciałem &#8211; jak choćby Tomasz (świetna rola Zbigniewa Zapasiewicza), bohater filmu &#8220;Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową&#8221;. Gdy traci nadzieję na wyleczenie, próbuje pogodzić się z chorobą: w obliczu bliskiej, nieuniknionej śmierci dokonuje rachunku sumienia, szuka ukojenia i wewnętrznego spokoju,  zadaje sobie, a także otaczającym go ludziom pytania o sprawy ostateczne.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-638" title="Iluminacja" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/enh_2009_iluminacja.jpg" alt="Iluminacja" width="450" height="300" /></p>
<p>Zanussi powraca tym filmem do tematyki eschatologicznej, którą poprzednio poruszył w &#8220;Spirali&#8221;. realizuje wyciszony, osobisty i pełen autentycznych emocji obraz. Podobnych odpowiedzi co Tomasz poszukiwał także młody Franciszek, bohater &#8220;Iluminacji&#8221; (w tej roli Stanisław Latałło ), próbujący odnaleźć swoją życiową drogę. Reżyser, przeplatając sceny fabularne z wypowiedziami polskich filozofów i naukowców, zdjęciami oraz rycinami, serwuje nam swoją własną wizję świata w oryginalnej oprawie.</p>
<p>U Zanussiego pojawia się również często motyw konfliktu starszego pokolenia z młodszym. W &#8220;Życiu rodzinnym&#8221; przeciwstawia sobie ojca &#8211; przedwojennego przemysłowca z synem-technokratą. Reżyser doskonale wykorzystuje zdolności utalentowanych aktorów (Daniel Olbrychski, Jan Kreczmar, Maja Komorowska, Jan Nowicki), realistycznie przedstawiając obraz mieszczańskiej rodziny z przedwojennymi tradycjami.</p>
<p>Także w &#8220;Kontrakcie&#8221; Zanussi konfrontuje ze sobą dwa pokolenia: parę narzeczonych &#8211; Lilkę i Piotra, niesplamioną jeszcze moralnym bankructwem i ich rodziców, przedstawicieli elit od dawna taplających się w błocie PRL-owskich układów. Podejmowana bezradnie próba buntu młodych skazana jest na niepowodzenie.  Wykorzystując humorystyczne wątki, reżyser dosadnie wyśmiewa konformizm i dorobkiewiczostwo polskiego społeczeństwa.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-637" title="Barwy ochronne" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/enh_2009_barwy_ochronne.jpg" alt="Barwy ochronne" width="450" height="300" /></p>
<p>Natomiast w &#8220;Barwach ochronnych&#8221; Zanussi po mistrzowsku ukazuje pojedynek na słowa i racje pomiędzy wyrachowanym docentem a prostolinijnym magistrem (wyborny duet Zbigniew Zapasiewicz i Piotr Garlicki). Podczas letniego obozu docent-karierowicz, przebiegły cynik i konformista, poddaje ciężkiej próbie nieskażonego jeszcze kompromisami magistra &#8211; młodego idealistę.</p>
<p>Szkoda tylko, że duża liczba widzów na pokazach z retrospektywy filmów Zanussiego wynikała po części z problemów z dostaniem się na inne seanse. Sam naprawdę doceniłem twórczość tego doskonałego polskiego reżysera.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-dlugie-kolejki-i-rezerwowy-zanussi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ENH 2009: Kanadyjczycy potrafią kręcić filmy</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-kanadyjczycy-potrafia-krecic-filmy/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-kanadyjczycy-potrafia-krecic-filmy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2009 06:34:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[9. enh]]></category>
		<category><![CDATA[9. międzynarodowy festiwal filmowy era nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[anatomia sławy]]></category>
		<category><![CDATA[bruce mcdonald]]></category>
		<category><![CDATA[denys arcand]]></category>
		<category><![CDATA[enh]]></category>
		<category><![CDATA[nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[pontypool]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=414</guid>
		<description><![CDATA[
Już na długo przed rozpoczęciem festiwalu ostrzyłem sobie zęby na retrospektywy współczesnych kinematografii &#8211; szwedzkiej i kanadyjskiej, mając do tej pory naprawdę dobre doświadczenia z filmami realizowanymi w obu tych krajach. I póki co się nie zawiodłem. Oba kanadyjskie obrazy, które obejrzałem we Wrocławiu &#8211; choć każdy w całkowicie innej formie i konwencji &#8211; podejmują [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-382" title="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/enh_2009_logo_dod.jpg" alt="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu" width="450" height="300" /></p>
<p>Już na długo przed rozpoczęciem festiwalu ostrzyłem sobie zęby na retrospektywy współczesnych kinematografii &#8211; szwedzkiej i kanadyjskiej, mając do tej pory naprawdę dobre doświadczenia z filmami realizowanymi w obu tych krajach. I póki co się nie zawiodłem. Oba kanadyjskie obrazy, które obejrzałem we Wrocławiu &#8211; choć każdy w całkowicie innej formie i konwencji &#8211; podejmują problematykę roli mediów w społeczeństwie, stanowiąc ciekawą i wartościową alternatywę dla pseudo-nowatorskich pozycji konkursowych.<span id="more-414"></span></p>
<p>&#8220;Odświeżająca i dowcipna reinterpretacja filmu zombie.&#8221; &#8211; to jedno zdanie z opisu w festiwalowym programie spowodowało, że &#8220;Pontypool&#8221; stał się jedną z moich najbardziej oczekiwanych pozycji w repertuarze tegorocznej imprezy jeszcze przed przyjazdem do Wrocławia. Kanadyjski reżyser Bruce McDonald (twórca &#8220;Przypadków Tracy&#8221; z Ellen Page) proponuje widzowi nie tylko nowe, przewrotne spojrzenie na kino grozy spod znaku żywych trupów, lecz również inteligentny komentarz na temat ważnej roli, jaką we współczesnym świecie odgrywają mass media.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-466" title="Pontypool" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Pontypool_4.jpg" alt="Pontypool" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-468" title="Pontypool" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Pontypool_2.jpg" alt="Pontypool" width="450" height="300" /></p>
<p>Grant Mazzy to podstarzały i sfrustrowany prezenter radiowy, który najlepsze lata ma już najwyraźniej za sobą. Pierwszego dnia w nowej pracy, prowincjonalnej stacji radiowej gdzieś na północy Kanady, odbiera serię dziwnych, niepokojących wiadomości o zamieszkach i chaosie szerzącym się w tytułowym miasteczku Pontypool. To, co z początku wydaje się idealną szansą na powrót gwiazdy eteru, szybko okaże się ekstremalnie niebezpieczną rozgrywką&#8230;</p>
<p>W &#8220;Pontypool&#8221; nie doświadczymy ani makabry, ani scen walki czy ucieczki, ani lejącej się strumieniami posoki &#8211; a przecież właśnie tego można by się spodziewać po horrorze o zombie. Bruce McDonald postawił nie na epatowanie przemocą i czerwienią gęstej krwi, lecz oryginalny pomysł. Emocjonujące relacje naocznych świadków tajemniczego wydarzenia, napływające do Mazzy&#8217;ego i jego dwóch współpracownic drogą telefoniczną i często urywane w dramatycznych okolicznościach, powoli &#8211; acz sugestywnie &#8211; budują napięcie i tworzą aurę zagadkowości. Zamknięci w studiu radiowym bohaterowie, w pewnym sensie odcięci od świata, nie mają możliwości oceny sytuacji. W pewnej chwili zastanawiają się w ogóle, czy to wszystko dzieje się naprawdę, czy jest jedynie przerażającym żartem. Wraz z nimi widz trwa w ciągłej niepewności.</p>
<p>Gdy niebezpieczeństwo wreszcie nadciąga &#8211; początkowo (tylko pozornie) niewinne &#8211; okazuje się, że aby przeżyć wystarczy milczeć, a najlepiej &#8211; zamknąć się w dźwiękoszczelnej kabinie. Wówczas na pierwszy plan wychodzi problematyka medialnej manipulacji: z jednej strony radio, telewizja i Internet zawodzą, gdy bohaterowie potrzebują na bieżąco informacji o sytuacji w Pontypool, z drugiej &#8211; sami są jej podstawowym źródłem. Słowo wypowiedziane na antenie stacji radiowej i telewizyjnej czy zapisane na stronach porannej gazety zyskuje bowiem zupełnie inne znaczenie &#8211; status faktu.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-467" title="Pontypool" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Pontypool_1.jpg" alt="Pontypool" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-469" title="Pontypool" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Pontypool_3.jpg" alt="Pontypool" width="450" height="300" /></p>
<p>Film McDonalda to również błyskotliwa komedia, pastiszująca konwencję kina grozy (w końcu już sam sposób rozprzestrzeniania się wirusa jest absurdalny). Dzięki doskonale napisanym dialogom, a głównie &#8211; rozbudowanym fragmentom z wypowiedzi spikera na antenie, otrzymujemy dużą dawkę czarnego humoru. Swoje trzy grosze dorzuca tu charyzmatyczny Stephen McHattie (aktor znany chociażby z &#8220;Historii przemocy&#8221; czy &#8220;Tragedii Posejdona&#8221;), w brawurowym stylu odgrywający rolę Mazzy&#8217;ego.</p>
<p>Ciekawe refleksje płyną także z &#8220;Anatomii sławy&#8221;. Denys Arcand, jeden z najbardziej uznanych kanadyjskich twórców (jego &#8220;Inwazja barbarzyńców&#8221; otrzymała w 2003 roku Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego), w ciekawy i nieszablonowy sposób przedstawia proces stawania się celebrity<em>, </em>wyśmiewając jednocześnie dzisiejsze społeczeństwo, owładnięte obsesją popularności i kulturę nastawioną na powierzchowność.</p>
<p>Tina (piękna Jessica Paré) wraz z siostrą i matką mieszka w niedużym miasteczku na kanadyjskiej prowincji. Odkryta przez miejscowego fotografa, zostaje nagle przeniesiona w świat show-biznesu i wyższych sfer. Robi błyskawiczną karierę jako modelka. W jej życie wkraczają paparazzi, tabloidy, talk-showy, kolejni kochankowie i kolejne skandale, a nawet &#8211; osobisty dokumentalista.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-534" title="Anatomia sławy" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/anatomia_sławy_1.jpg" alt="Anatomia sławy" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-533" title="Anatomia sławy" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/anatomia_sławy_2.jpg" alt="Anatomia sławy" width="450" height="300" /></p>
<p>&#8220;Anatomię sławy&#8221; można by nazwać fabularnym dokumentem. Historia Tiny zbudowana została niemal w całości z przekazów medialnych na temat jej życia. Oglądamy programy telewizyjne, w których uczestniczyła, relacje dziennikarskie, klipy reklamowe i sesje zdjęciowe, a przede wszystkim &#8211; materiały stworzone przez podążającego za nią krok w krok przyjaciela-fotografa, szczegółowo utrwalającego na kliszy życie bohaterki. Ten specyficzny sposób  narracji pozwala reżyserowi na zaaranżowanie szeregu humorystycznych scen, a widzowi nie pozwala się nudzić.</p>
<p>Denys Arcand stworzył dobrą, choć niedocenioną przez krytyków, satyrę na ideę gwiazdorstwa. Pod przykrywką lekkiej komedii ukrył ważkie przemyślenia dotyczące powierzchowności dzisiejszego społeczeństwa. Główna bohaterka staje się gwiazdą jedynie dzięki swojemu wyglądowi. Zapraszana do programów telewizji nie ma nawet okazji, by się wypowiedzieć, bądź też jej słowa zostają przeinaczone, a coraz większą sławę zyskuje dzięki kolejnym romansom.  To symbol konformizmu: Tina wtapia się w bezsensowny świat celebrytów wiedziona kreowanym przez media ideałem gwiazdorstwa. W końcu zdaje sobie sprawę, co tak naprawdę jest w życiu najważniejsze, lecz dzieje się to dopiero w momencie, gdy zostaje zapomniana.</p>
<p>Retrospektywa współczesnego kina kanadyjskiego obfituje w godne polecenia pozycje. Kanadyjczycy z pewnością mogą konkurować ze swoimi sąsiadami Amerykanami, nie ustepując im poziomem realizacji. Prawie jak Hollywood to jednak nie to samo co Hollywood &#8211; być może z korzyścią dla twórców z kraju klonowego liścia, preferujących bardziej kameralną atmosferę i częściej sięgających po kino artystyczne.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-kanadyjczycy-potrafia-krecic-filmy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ENH 2009: Głód</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-glod/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-glod/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 27 Jul 2009 06:45:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[9. enh]]></category>
		<category><![CDATA[9. międzynarodowy festiwal filmowy era nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[enh]]></category>
		<category><![CDATA[głód]]></category>
		<category><![CDATA[hunger]]></category>
		<category><![CDATA[nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[steve mcqueen]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=389</guid>
		<description><![CDATA[
Głośny debiut Steve&#8217;a McQueena, wyróżniony prestiżowymi nagrodami brytyjskiego i irlandzkiego środowiska filmowego, doceniony również w Cannes, Wenecji, Sztokholmie czy Toronto. Prawdziwe odkrycie zeszłego sezonu, a jednocześnie jedna z najbardziej oczekiwanych premier tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty oraz faworyt w rywalizacji o laury konkursu głównego. Odważne kino, które dosłownie wciska w fotel i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-531" title="Głód" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/hunger_plakat_2.jpg" alt="Głód" width="450" height="470" /></p>
<p>Głośny debiut Steve&#8217;a McQueena, wyróżniony prestiżowymi nagrodami brytyjskiego i irlandzkiego środowiska filmowego, doceniony również w Cannes, Wenecji, Sztokholmie czy Toronto. Prawdziwe odkrycie zeszłego sezonu, a jednocześnie jedna z najbardziej oczekiwanych premier tegorocznej edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty oraz faworyt w rywalizacji o laury konkursu głównego. Odważne kino, które dosłownie wciska w fotel i nie pozostawia widza obojętnym.<span id="more-389"></span></p>
<p>McQueen stara się przybliżyć widzom niechlubny epizod z okresu rządów premier Margaret Thatcher – wydarzenia szokujące, choć nieco już zapomniane. Na początku lat 80. w nieludzkich warunkach przetrzymywane są w więzieniach dziesiątki bojowników IRA, bezwzględnie traktowanych przez strażników. Ich nagie, wychudzone ciała pokrywają rozległe sińce, zakrzepnięte strugi krwi, brud i fekalia. Wszelkie próby oporu jedynie rozjuszają oprawców, nasilając represje. Odzierani z człowieczeństwa, wciąż butni więźniowie nie poddają się jednak w walce o swoje niezbywalne prawa. Decydują się na najbardziej radykalną formę protestu – strajk głodowy.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-80" title="Hunger" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/enh_2009_hunger_4.jpg" alt="Hunger" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-437" title="Głód" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Głód_4.jpg" alt="Głód" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-436" title="Głód" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Głód_1.jpg" alt="Głód" width="450" height="300" /></p>
<p>Wyraźnie zarysowana granica pomiędzy katami a ofiarami nie pozwala jednak traktować &#8220;Głodu&#8221; jako jednoznacznego, filmowego zapisu oskarżenia. Ta retoryka jest obca reżyserowi: interesuje go bardziej istota i pochodzenie zła niż szukanie winnych wstrząsających wydarzeń sprzed niespełna trzydziestu lat. Uzbrojeni w pałki strażnicy to tylko jeden z elementów systemu. Czy biorąc pod uwagę koszt emocjonalny, jaki niewątpliwie ponoszą, można nazywać ich bezdusznymi oprawcami? Warto pamiętać, że irlandzcy ekstremiści również mają wiele na sumieniu.</p>
<p>Debiut McQueena stanowi przenikliwą obserwację. Statyczne zdjęcia ukazują więzienne korytarze, cele, toalety, stołówkę, a przede wszystkim – ludzi. To relacja obiektywna i stonowana, co może zaskakiwać, jeśli weźmie się pod uwagę sugestywność oraz bezkompromisowe podejście do eksponowania drastycznych scen. Przemoc staje się w &#8220;Głodzie&#8221; jednym z najważniejszych instrumentów działania. Dla strażników – formą rozprawienia się z więźniami w majestacie prawa, zaś dla reżysera – niezwykle sugestywnym, choć jakże prostym środkiem artystycznego wyrazu.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-77" title="Hunger" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/enh_2009_hunger_1.jpg" alt="Hunger" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-438" title="Głód" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Głód_5.jpg" alt="Głód" width="450" height="300" /></p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="Hunger" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/enh_2009_hunger_2.jpg" alt="Hunger" width="450" height="300" /></p>
<p>Intensywność obrazu ludzkiego upodlenia nie byłaby oczywiście tak przekonująca, gdyby nie oszczędna forma. W &#8220;Głodzie&#8221; pada niewiele słów, ale są za to niezwykle istotne (jak fascynująca rozmowa Bobby&#8217;ego Sandsa, przywódcy więźniów, z księdzem). Pozwalają zrozumieć, że McQueen nie zamierza przedstawiać bojowników IRA jako męczenników. Widzi w nich zwyczajnych ludzi. Ludzi, na których twarzach rysują się autentyczne emocje i cierpienie. My, widzowie, obserwujemy ich nieustępliwą walkę o zachowanie choćby resztek godności i pozostanie wiernymi nie tyle organizacji, co sobie samym. Wspólny los nie zmienia faktu, że każdy z więźniów jest w tym starciu przerażająco samotny. Rozprawie o buncie jednostki towarzyszy poruszające studium ofiary, składanej przez przestępcę, świadomie skazującego się na śmierć. W postać Sandsa w sposób niezwykle wyważony wcielił się Michael Fassbender.</p>
<p>&#8220;Głód&#8221; to kino mocne i niepokojące. Niewygodne? Na pewno, choć nie tyle przez epatowanie przemocą, lecz przede wszystkim dlatego, że skłania do ponurej refleksji nad mroczną stroną człowieczeństwa. Brak zbędnego ideologizowania, pseudofilozoficznej paplaniny czy martyrologicznego banału, towarzyszący zazwyczaj podobnym rozważaniom, tym bardziej pozwala docenić wysiłki debiutującego reżysera.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-glod/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ENH 2009: Zaczynamy od Panoramy</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-zaczynamy-od-panoramy/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-zaczynamy-od-panoramy/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Jul 2009 09:28:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Paweł Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[9. enh]]></category>
		<category><![CDATA[9. międzynarodowy festiwal filmowy era nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[enh]]></category>
		<category><![CDATA[françois ozon]]></category>
		<category><![CDATA[nimfa]]></category>
		<category><![CDATA[nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[pen-eka ratanaruang]]></category>
		<category><![CDATA[ricky]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=385</guid>
		<description><![CDATA[
9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty rozpocząłem od dwóch seansów z sekcji Panorama. Inaczej niż to miało miejsce w poprzednich latach, tym razem cykl ten (stanowiący swoiste wytchnienie do zwykle zaskakującego i wyczerpującego konkursu głównego) nie został podzielony na działy Mistrzowie i Odkrycia, co spowodowało u mnie pewnego rodzaju dezorientację. Co gorsza, wbrew planom [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-382" title="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/enh_2009_logo_dod.jpg" alt="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty we Wrocławiu" width="450" height="300" /><br />
9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty rozpocząłem od dwóch seansów z sekcji Panorama. Inaczej niż to miało miejsce w poprzednich latach, tym razem cykl ten (stanowiący swoiste wytchnienie do zwykle zaskakującego i wyczerpującego konkursu głównego) nie został podzielony na działy Mistrzowie i Odkrycia, co spowodowało u mnie pewnego rodzaju dezorientację. Co gorsza, wbrew planom nie udało mi się dostać na uroczyste otwarcie, więc zamiast &#8220;Białej wstążki&#8221; Michaela Hanekego obejrzałem &#8220;Nimfę&#8221;.<span id="more-385"></span></p>
<p>W relacjach May i Nopa nie dzieje się zbyt dobrze. Po kilku latach małżeństwa wyraźnie się sobą znudzili. Nop zajmuje się fotografią, jest wolnym duchem. May, niezależna businesswomen, osiągnęła sukces w karierze zawodowej i choć wydaje się, że ma w życiu wszystko &#8211; pieniądze, dobrą pracę i kochającego męża &#8211; to jednak czegoś jej brakuje. Rozpoczyna romans z żonatym mężczyzną.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-443" title="Nimfa" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Nimfa_1.jpg" alt="Nimfa" width="450" height="301" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-442" title="Nimfa" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Nimfa_2.jpg" alt="Nimfa" width="450" height="301" /></p>
<p>Pewnego dnia Nop postanawia pojechać do tropikalnego lasu, by odkryć i sfotografować jego tajemnice. May wyrusza wraz z nim. W dżungli mężczyzna znika, a przerażona kobieta rozpoczyna poszukiwania. Gdy jest już przekonana, że na zawsze utraciła męża, Nop wraca. Jednak &#8211; tak jak inni, którzy zagubili się w dżungli &#8211; nie jest już tym samym człowiekiem.</p>
<p>Horror Pen-Eka Ratanaruanga, reżysera uznawanego za jednego z twórców-odrodzicieli kina tajskiego, zgodnie z opisem w katalogu (co się rzadko zdarza!) toczy się w iście &#8220;spacerowym tempie&#8221;. I jest to raczej spacer pary staruszków co chwila przysiadających na ławce, by podziwiać parkowe drzewa. &#8220;Nimfa&#8221; rozpoczyna się od sceny, w której Ratanaruang kontempluje wszechogarniającą przyrodę tajskiej dżungli: kamera porusza się powoli, a rozgrywające się gdzieś w tle, dramatyczne wydarzenia wydają się jedynie dodatkiem.</p>
<p>Po obejrzeniu &#8220;Nimfy&#8221; odniosłem wrażenie, że dla reżysera o wiele ważniejsza od napiętej relacji pomiędzy May i Nopem była przyroda, a przede wszystkim &#8211; ukazanie jej poprzez wysmakowane zdjęcia (co szybko staje się dla widza zdecydowanie nużące). A szkoda, bo chociaż Ratanaruang całkiem sugestywnie zbudował mroczną, gęstniejącą atmosferę, wykorzystując naturalną grozę i tajemniczość dżungli, zniweczył swoje dokonania fabularną powolnością. W ten sposób szansa na przyjrzenie się w bardzo ciekawy sposób zagubieniu, samotności i melancholii panującym w związku głównych bohaterów niestety umknęła.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-431" title="Ricky" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Ricky_1.jpg" alt="Ricky" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-430" title="Ricky" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Ricky_4.jpg" alt="Ricky" width="450" height="300" /><br />
Zupełnie odmienne wrażenia towarzyszyły seansowi innej propozycji z sekcji Panorama &#8211; &#8220;Ricky&#8217;emu&#8221; Françoisa Ozona.  Francuski reżyser udowodnił już poprzednimi dziełami (m.in. &#8220;8 kobiet&#8221;, &#8220;Basen&#8221;), że potrafi z powodzeniem odnaleźć się w różnych konwencjach filmowych. W swojej najnowszej produkcji przedstawia znakomitą mieszankę &#8211; począwszy od dramatu rodzinnego, przez zwariowaną komedię, na filmie fantasy kończąc. Z lekkością przechodzi z jednego gatunku w drugi &#8211; smucąc, śmiesząc i wzruszając zarazem, a na pewno &#8211; zaskakując widza. Ozon płynnie łączy surowy realizm z baśniową atmosferą, nie popadając przy tym w zbytni sentymentalizm, przez co udaje mu się uniknąć kiczu. Wszystkie te zabiegi sprawiają, że &#8220;Ricky&#8217;ego&#8221; ogląda się łatwo i przyjemnie.</p>
<p>Katie mieszka na jednym z wielu anonimowych blokowisk i pracuje w fabryce środków chemicznych. Samotnie wychowuje córkę, Lisę. Jej życie odmienia się wraz z pojawieniem się Hiszpana imieniem Paco. Katie wkrótce zachodzi w ciążę. Wydaje się, że w końcu udało się jej odnaleźć prawdziwe szczęście: ma kochającego partnera i oczekuje na przyjście drugiego dziecka. Jednak to właśnie ono, tytułowy Ricky, będzie początkiem tragicznych i  niezwykłych zarazem wydarzeń.</p>
<p>Ozon potrafi zaskakiwać: po pierwszej połowie filmu mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia z kolejnym obrazem o problemach, jakie stają przed rodziną w związku z przyjściem na świat dziecka.  Nic bardziej mylnego. W drugiej części następuje zaskakujący zwrot narracyjny. Jednocześnie reżyser podrzuca nam pewne wskazówki (np. scena obiadu rodzinnego &#8211; jedzenie kurczaka), których znaczenie dla fabuły odkryjemy dopiero po pewnym czasie.</p>
<p><img title="Ricky" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Ricky_2.jpg" alt="Ricky" width="450" height="300" /></p>
<p><img title="Ricky" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/Ricky_3.jpg" alt="Ricky" width="450" height="300" /></p>
<p>&#8220;Ricky&#8221; nie byłby produkcją tak udaną, gdyby nie doskonale dobrana obsada aktorska. Na uznanie zasługują szczególnie role odtwóczyń dwóch głównych ról &#8211; Alexandry Lamy (Katie) i młodziutkiej Mélusine Mayance (Lisa). Obie aktorki wnoszą do filmu dozę emocjonalnego realizmu, kontrastującego z magiczną aurą otaczającą tytułowego bohatera.</p>
<p>Początek festiwalu uznaję zatem za połowicznie udany, a tegoroczną sekcję Panorama &#8211; póki co &#8211; za trochę zbyt niepewną, jeśli chodzi o dobór reperturu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/enh-2009-zaczynamy-od-panoramy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>9. ENH: Program festiwalu już 1 lipca!</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/06/9-enh-program-festiwalu-juz-1-lipca/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/06/9-enh-program-festiwalu-juz-1-lipca/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Jun 2009 00:18:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[9. enh]]></category>
		<category><![CDATA[9. międzynarodowy festiwal filmowy era nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[biała wstążka]]></category>
		<category><![CDATA[enh]]></category>
		<category><![CDATA[hunger]]></category>
		<category><![CDATA[mock up on mu]]></category>
		<category><![CDATA[nowe horyzonty]]></category>
		<category><![CDATA[parque vía]]></category>
		<category><![CDATA[shirin]]></category>
		<category><![CDATA[spyder]]></category>
		<category><![CDATA[twarz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://recenzenci.pl/blog/?p=74</guid>
		<description><![CDATA[
W najbliższą środę (1 lipca) zostanie oficjalnie ogłoszony pełny program 9. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty, która odbędzie się dniach 23 lipca &#8211; 2 sierpnia we Wrocławiu.  Z niecierpliwością czekam szczególnie na tytuły tegorocznego konkursu i sekcji Panorama. Kilka z nich już poznaliśmy&#8230;
Roman Gutek i spółka zaprosili do udziału w konkursie Nowe Horyzonty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-85" title="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/enh_2009_plakat_1.jpg" alt="9. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Era Nowe Horyzonty" width="450" height="543" /></p>
<p>W najbliższą środę (1 lipca) zostanie oficjalnie ogłoszony pełny program 9. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty, która odbędzie się dniach 23 lipca &#8211; 2 sierpnia we Wrocławiu.  Z niecierpliwością czekam szczególnie na tytuły tegorocznego konkursu i sekcji Panorama. Kilka z nich już poznaliśmy&#8230;<span id="more-74"></span></p>
<p>Roman Gutek i spółka zaprosili do udziału w konkursie Nowe Horyzonty nagrodzony w Cannes, głośny debiut brytyjskiego artysty wizualnego Steve&#8217;a McQueena o strajku głodowym więźniów z IRA (&#8220;Hunger&#8221;),  <a href="http://www.enh.pl/aktualnoscm.do?id=267">&#8220;Mock up on Mu&#8221;</a> performera Craiga Baldwina, złożony z fragmentów kina science-fiction (nazywany <em>jednym z najbardziej elektryzujących przykładów kina found-footage ostatnich lat</em>) czy nakręcony telefonem komórkowym eksperyment Ishibashi Kiyomi (<a href="http://www.enh.pl/aktualnoscm.do?id=264">&#8220;Spyder&#8221;</a>).</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter" title="Hunger" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/enh_2009_hunger_2.jpg" alt="Hunger" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-100" title="Mock up on Mu" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/enh_2009_mock_up_on_mu_2.jpg" alt="Mock up on Mu" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-102" title="Spyder" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/enh_2009_spyder_1.jpg" alt="Spyder" width="450" height="300" /></p>
<p>Najciekawszą (a i przystępniejszą w odbiorze od konkursu) sekcją pozostaje dla mnie od lat Panorama.  Jakie tytuły pojawią się wśród produkcji mistrzów i odkryć międzynarodowych festiwali? Przereklamowana podobno &#8220;Biała wstążka&#8221; Michaela Haneke (laureat Złotej Palmy), najnowszy projekt Abbasa Kiarostamiego (&#8220;Shirin&#8221;), meksykański zwycięzca festiwalu w Locarno (&#8220;Parque vía&#8221;), a także zrealizowana na zamówienie Luwru &#8220;Twarz&#8221; Tsai Ming-lianga (ulubieńca Nowych Horyzontów i bohatera jednej z tegorocznych retrospektyw).</p>
<p>A ponadto kino kanadyjskie ze wspaniałym Guyem Maddinem na czele, klasyka szkoły węgierskiej, Jan Troell czy Jennifer Reeves. I ciekawe publikacje poświęcone bohaterom retrospektyw. Ale o tym wiemy już od kilku miesięcy.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-81" title="Kapryśna chmura" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/enh_2009_kapryśna_chmura.jpg" alt="Kapryśna chmura" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-84" title="Moje Winnipeg" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/enh_2009_moje_winnipeg_1.jpg" alt="Moje Winnipeg" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-96" title="Time We Killed" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/enh_2009_the_time_we_killed.jpg" alt="Time We Killed" width="450" height="300" /></p>
<p>Organizatorzy zapowiedzieli, że podczas jedenastu festiwalowych dni obędzie się 600 seansów, na których zostanie pokazanych 460 filmów. Serdecznie zapraszamy do Wrocławia!</p>
<p><em>P.S. Oczywiście zaraz po powrocie z toruńskiego Tofifest, prosto z dworca pędzę przed ekran komputera, żeby zobaczyć, cóż dokładnie czeka nas na Nowych Horyzontach. Mam kilka swoich typów, ale wolę nie zapeszać. Potem już tylko mozolne planowanie festiwalowych projekcji, a zatem trzy tygodnie powinny minąć niepostrzeżenie.</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/06/9-enh-program-festiwalu-juz-1-lipca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
