<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Recenzenci.pl &#187; manic</title>
	<atom:link href="http://www.recenzenci.pl/blog/tag/manic/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.recenzenci.pl/blog</link>
	<description>Przeczytaj, zanim obejrzysz!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 27 Jul 2010 00:45:32 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Dlaczego zakochałem się w Zooey Deschanel?</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/dlaczego-zakochalem-sie-w-zooey-deschanel/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/dlaczego-zakochalem-sie-w-zooey-deschanel/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Dec 2009 20:43:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sylwetka]]></category>
		<category><![CDATA[(500) days of summer]]></category>
		<category><![CDATA[500 dni miłości]]></category>
		<category><![CDATA[dziewczyny z krwi i kości]]></category>
		<category><![CDATA[joseph gordon-levitt]]></category>
		<category><![CDATA[kino niezależne]]></category>
		<category><![CDATA[manic]]></category>
		<category><![CDATA[she & him]]></category>
		<category><![CDATA[sundance]]></category>
		<category><![CDATA[u progu sławy]]></category>
		<category><![CDATA[w głąb siebie]]></category>
		<category><![CDATA[zooey deschanel]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=1213</guid>
		<description><![CDATA[
Zniewalający uśmiech. Równie niewinne, co intrygujące spojrzenie. Naturalny wdzięk i urok osobisty. Ani stylem ubierania się, ani niebanalną urodą Zooey Deschanel nie wpisuje się może w aktualne kanony piękna, jednak zdołała oczarować już Jima Carreya, Josepha Gordon-Levitta oraz niejednego widza. W tym mnie.
Aktorka, o której głośniej zrobiło się niestety dopiero po występie w komedii &#8220;Jestem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_0.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1286" title="Zooey Deschanel" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_0.jpg" alt="Zooey Deschanel" width="450" height="450" /></a></p>
<p>Zniewalający uśmiech. Równie niewinne, co intrygujące spojrzenie. Naturalny wdzięk i urok osobisty. Ani stylem ubierania się, ani niebanalną urodą Zooey Deschanel nie wpisuje się może w aktualne kanony piękna, jednak zdołała oczarować już Jima Carreya, Josepha Gordon-Levitta oraz niejednego widza. W tym mnie.<span id="more-1213"></span></p>
<p>Aktorka, o której głośniej zrobiło się niestety dopiero po występie w komedii &#8220;Jestem na tak&#8221; w 2008 roku, zawdzięcza swoje imię J. D. Salingerowi, a właściwie bohaterowi jego książki zatytułowanej &#8220;Franny i Zooey&#8221;. Uwaga: sama wymawia je <em>Zoh-ee</em>, a nie <em>Zoo-ee</em>! Niezbyt popularne imię kojarzy się z witalnością, energią (Zoe pochodzi od greckiego słowa oznaczającego <em>życie</em>), oryginalnością i niezależnością, które wyraźnie udzieliły się temperamentnej, choć skromnej pannie Deschanel. Świadczy o tym nie tylko jej upodobanie do starego kina, muzyki czy mody vintage – sama mówi o sobie, że jest <em>staromodną dziewczyną</em>, lecz również przebieg kariery.</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1290" title="Zooey Deschanel" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_2.jpg" alt="Zooey Deschanel" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_3.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1288" title="Zooey Deschanel" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_3.jpg" alt="Zooey Deschanel" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1289" title="Zooey Deschanel" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_1.jpg" alt="Zooey Deschanel" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Zooey rzadko pojawia się w produkcjach o dużym budżecie. Wyraźnie polubiła klimat amerykańskiego kina spod znaku Sundance. Dobrze czuje się w kameralnych komediodramatach, obiecujących debiutach młodych reżyserów. Stawia na bezkompromisowość, nie boi się eksperymentować, a że nie można odmówić jej talentu, wkrótce powinna dołączyć do grona najbardziej cenionych aktorek swojego pokolenia.</p>
<p>Zamiłowanie do kina córka Caleba (operatora parokrotnie nominowanego do Oscara) i Mary Jo Deschanel (aktorki znanej z &#8220;Miasteczka Twin Peaks&#8221;) wyniosła z pewnością z domu. Podobnie zresztą jak jej starsza siostra Emily (m.in. serial &#8220;Kości&#8221;). Zanim jednak Zooey rozpoczęła przygodę z kinem, uczyła się w Crossroads School for Arts and Sciences, gdzie zaprzyjaźniła się z Jake&#8217;em Gyllenhaalem i Kate Hudson (niedługo później miała spotkać się z każdym z nich na planie). Po siedmiu miesiącach rzuciła studia na Northwestern University, żeby w pełni poświęcić się karierze aktorskiej. Najpierw wystąpiła gościnnie w serialu &#8220;Sekrety Weroniki&#8221;, a na dużym ekranie zadebiutowała u Lawrence&#8217;a Kasdana w komedii &#8220;Mumford&#8221;. W tym samy roku pojawiła się również w teledysku do &#8220;She&#8217;s Got Issues&#8221; grupy The Offspring, który wyreżyserowali późniejsi twórcy &#8220;Małej Miss&#8221; – Jonathan Dayton i Valerie Faris.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="450" height="371" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/NVkVp4kPcNA" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="450" height="371" src="http://www.youtube.com/v/NVkVp4kPcNA"></embed></object></p>
<p>Kariera Zooey Deschanel rozpoczęła się na dobre po tym, jak Cameron Crowe obsadził  ją w &#8220;U progu sławy&#8221;. Zagrała Anitę Miller, siostrę głównego bohatera, która ucieka z domu, zostawiając chłopakowi kolekcję płyt i przyczyniając się tym samym do rozwinięcia jego dziennikarskiej pasji. Wkrótce posypały się kolejne propozycje ról (głównie drugoplanowych), a filmografia aktorki wydłużyła się o dramat &#8220;W głąb siebie&#8221;, na planie którego spotkała po raz pierwszy Gordon-Levitta, thriller &#8220;Porzucona&#8221;, melodramat &#8220;Życiowe rozterki&#8221; czy familijną komedię &#8220;Elf&#8221; z Willem Ferrellem.</p>
<p>Na uwagę zasługuje szczególnie znakomita kreacja Deschanel w komediodramacie Davida Gordona Greena &#8220;Dziewczyny z krwi i kości&#8221;. Za rolę ślicznej Noel, która zdobywa serce cieszącego się sławą bezdusznego uwodziciela Paula (Paul Schneider) – najlepszego przyjaciela swojego brata – otrzymała swoje jedyne jak dotąd wyróżnienia aktorskie: nagrodę na festiwalu w Mar del Plata, nominację do Chlotrudis Award, a przede wszystkim – do Independent Spirit Award (przegrała jednak z Charlize Theron).</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_6.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1293" title="Zooey Deschanel" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_6.jpg" alt="Zooey Deschanel" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_4.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1291" title="Zooey Deschanel" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_4.jpg" alt="Zooey Deschanel" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_5.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1292" title="Zooey Deschanel" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/zooey_deschanel_5.jpg" alt="Zooey Deschanel" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Od czasu swojego debiutu Deschanel wzięła udział w blisko trzydziestu produkcjach, w tym filmach telewizyjnych, krótkometrażówkach i serialach. Żeby nie wymieniać całej filmografii aktorki, warto tylko wspomnieć, że pojawiła się w przygodowej komedii science-fiction &#8220;Autostopem przez galaktykę&#8221;, westernie &#8220;Zabójstwo Jesse&#8217;ego Jamesa przez tchórzliwego Roberta Forda&#8221; czy apokaliptycznym &#8220;Zdarzeniu&#8221;. Zagrała również córkę światowej sławy pisarza, pragnącą zdobyć i sprzedać jego listy miłosne w &#8220;Oby do wiosny&#8221;, piękną Happy, która odmienia życie pewnego sprzedawcy materacy w &#8220;Gigantycznym&#8221;, oraz dziewczynę przygotowującą mowę pożegnalną na pogrzeb dziadka w &#8220;Epitafium&#8221;.</p>
<p>Świat Zooey Deschanel nie kończy się oczywiście na filmach. Występowała z komediową grupą Manifest Destinyfest swojego przyjaciela, Jacksona Nasha (wspólnie napisali niezrealizowany jeszcze scenariusz &#8220;Circus Girl&#8221;), a z Samanthą Shelton stworzyła jazzowy kabaret If All the Stars Were Pretty Babies. Deschanel kocha Ellę Fitzgerald. I muzykę w ogóle: pisze teksty, śpiewa, gra na pianinie i… ukulele. W 2007 roku nagrała kilka piosenek z zespołem Jasona Schwartzmana (Coconut Records). Rok później wydała swoją pierwszą płytę zatytułowaną &#8220;Volume One&#8221;, a firmowaną przez duet She &amp; Him z M. Wardem. Deschanel wielokrotnie udowadniała swoje wokalne talenty na dużym ekranie, śpiewając &#8220;Baby, It’s Cold Outside&#8221;, &#8220;Uh-Huh&#8221; i &#8220;Sweet Ballad&#8221; czy &#8220;My Bonnie Lies over the Ocean&#8221;. Miała zagrać Janis Joplin i wykonywać jej przeboje w biografii &#8220;The Gospel According to Janis&#8221;, jednak projekt został wstrzymany. Szkoda, bo zapowiadał się naprawdę obiecująco.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="450" height="371" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/YAvnOWc5uD0" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="450" height="371" src="http://www.youtube.com/v/YAvnOWc5uD0"></embed></object></p>
<p>Wokalu Zooey nie mogło zabraknąć również na ścieżce dźwiękowej jej ostatniego filmu – &#8220;500 dni miłości&#8221;, który zrobił furorę na Sundance Film Festival. Śpiewa zalotnie &#8220;Sugar Town&#8221; Nancy Sinatry podczas wieczornego wypadu na karaoke, całkowicie zawracając w głowie nieśmiałemu koledze z pracy, niepoprawnemu romantykowi imieniem Tom. Grana przez Deschanel bohaterka – słodko-gorzka Summer, pełna uroku i charakteru, wolny duch w stylowej sukience – jest jak promyk słońca w monotonnym życiu tego niezbyt szczęśliwego dotąd chłopaka.</p>
<p><strong>W końcu celem Zooey Deschanel jest – co podkreślała już wielokrotnie – sprawiać, by ludzie czuli, że nie są sami. I akurat to aktorce jak do tej pory się udaje.</strong></p>
<p style="text-align: right;">źródło: <a href="http://film.onet.pl/0,0,1584901,1,600,artykul.html">film.onet.pl</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/dlaczego-zakochalem-sie-w-zooey-deschanel/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
