
Tegoroczne Nowe Horyzonty prawie od samego początku ogarnęło kolejkowe szaleństwo. Ludzie czekali przed salami kina Helios nierzadko już na godzinę przed seansem, zaś pierwsi widzowie zainteresowani obejrzeniem „Przerwanych objęć” – najnowszego obrazu Pedra Almodóvara, pojawili się dwie godziny przed rozpoczęciem seansu. Po kilkudziesięciu minutach kolejka wiła się z drugiego piętra, po schodach, aż na parter. Nie zdziwiłbym się, gdyby na następny pokaz tego filmu ludzie ustawiliby się już dzień wcześniej… (więcej…)