<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Recenzenci.pl &#187; sundance film festival</title>
	<atom:link href="http://www.recenzenci.pl/blog/tag/sundance-film-festival/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.recenzenci.pl/blog</link>
	<description>Przeczytaj, zanim obejrzysz!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 27 Jul 2010 00:45:32 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>&#8220;Buried&#8221;: Ryan Reynolds pogrzebany żywcem</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2010/01/buried-ryan-reynolds-pogrzebany-zywcem/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2010/01/buried-ryan-reynolds-pogrzebany-zywcem/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Jan 2010 08:34:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[buried]]></category>
		<category><![CDATA[chris sparling]]></category>
		<category><![CDATA[rodrigo cortés]]></category>
		<category><![CDATA[ryan reynolds]]></category>
		<category><![CDATA[sundance]]></category>
		<category><![CDATA[sundance film festival]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=1807</guid>
		<description><![CDATA[
Paul Conroy, amerykański dostawca porwany w Iraku, budzi się… w trumnie. Pochowany żywcem na pustyni ma zapas tlenu na jakieś półtorej godziny. Może liczyć jedynie na zapalniczkę, telefon komórkowy oraz własną inteligencję. Czy wygra wyścig z czasem i zdoła opuścić śmiertelną pułapkę? Tak w skrócie przedstawia się fabuła thrillera &#8220;Buried&#8221;, który przed kilkoma dniami miał [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/buried_poster.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1810" title="Buried" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/buried_poster.jpg" alt="Buried" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Paul Conroy, amerykański dostawca porwany w Iraku, budzi się… w trumnie. Pochowany żywcem na pustyni ma zapas tlenu na jakieś półtorej godziny. Może liczyć jedynie na zapalniczkę, telefon komórkowy oraz własną inteligencję. Czy wygra wyścig z czasem i zdoła opuścić śmiertelną pułapkę? Tak w skrócie przedstawia się fabuła thrillera &#8220;Buried&#8221;, który przed kilkoma dniami miał swoją premierę w Park City. Film w reżyserii Rodriga Cortésa spotkał się ze znakomitym przyjęciem publiczności i krytyków. Trzeba przyznać, że Sundance Film Festival od lat jest kopalnią oryginalnych pomysłów na kino grozy. Czy &#8220;Buried&#8221; ma szansę pójść śladem &#8220;The Blair Witch Project&#8221; i &#8220;Piły&#8221;? Nazwisko Ryana Reynoldsa powinno pomóc w osiągnięciu komercyjnego sukcesu.<span id="more-1807"></span></p>
<p>Pomysł na &#8220;Buried&#8221; zrodził się w głowie Chrisa Sparlinga kilka lat temu. Scenariusz trafił na czarną listę najciekawszych projektów niezrealizowanych w Hollywood, ale w końcu znaleźli się producenci i prace na planie mogły ruszyć.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="450" height="371" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/a3NClUkY700" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="450" height="371" src="http://www.youtube.com/v/a3NClUkY700"></embed></object></p>
<p>Wydaje się, że cała siła &#8220;Buried&#8221; tkwi w jego prostocie:  poprzez ograniczenie przestrzeni filmowej do klaustrofobicznego pomieszczenia, co posłużyło wytworzeniu sugestywnego klimatu, Sparling odwołuje się do najbardziej pierwotnych ludzkich lęków. Kamera nie opuszcza wnętrza trumny ani na chwilę. Przez ponad półtorej godziny widz ogląda na ekranie skąpanego w ciemnościach Reynoldsa, a jedyne, co pochodzi z zewnątrz, to głosy osób, z którymi bohater rozmawia przez telefon.</p>
<p><em>Historia nieustannie wciąga i zaskakuje, trzymając nas na skraju kinowego fotela do ostatnich sekund.</em> – pisze w swojej entuzjastycznej recenzji Peter Sciretta z /Film. Jego zdaniem film sprawdza się dosłownie na każdej płaszczyźnie. Duża w tym zasługa nie tylko scenariusza czy budujących atmosferę zdjęć, lecz również przekonującej kreacji Reynoldsa (co zgodnie podkreślają też inni krytycy).</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/buried_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1812" title="Buried" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/buried_1.jpg" alt="Buried" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/buried_2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1811" title="Buried" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/buried_2.jpg" alt="Buried" width="450" height="300" /></a></p>
<p><strong>Dystrybutorzy momentalnie wyczuli, że &#8220;Buried&#8221; ma potencjał i dzięki odpowiedniemu marketingowi może zrobić furorę porównywalną z ostatnimi sukcesami &#8220;Paranormal Activity&#8221;. Zaciętą walkę o prawa do dystrybucji filmu w Stanach Zjednoczonych wygrało ostatecznie studio Lionsgate. Ciekawe, czy również Polacy będą mieli okazję wraz z Ryanem Reynoldsem doświadczyć trumiennej traumy na ekranach kin.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2010/01/buried-ryan-reynolds-pogrzebany-zywcem/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;I&#8217;m Here&#8221;: Spike Jonze przedstawia robot love story</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2010/01/im-here-spike-jonze-przedstawia-robot-love-story/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2010/01/im-here-spike-jonze-przedstawia-robot-love-story/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 23 Jan 2010 10:20:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[i'm here]]></category>
		<category><![CDATA[krótki metraż]]></category>
		<category><![CDATA[spike jonze]]></category>
		<category><![CDATA[sundance]]></category>
		<category><![CDATA[sundance film festival]]></category>
		<category><![CDATA[zwiastun]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=1775</guid>
		<description><![CDATA[
Podczas gdy my wciąż czekamy na decyzję dystrybutora w sprawie premiery chwalonego przez krytyków, długo oczekiwanego &#8220;Gdzie mieszkają dzikie stwory&#8221;, Spike Jonze &#8211; uważany za jednego z najbardziej oryginalnych reżyserów &#8211; pokazał na Sundance Film Festival swoją najnowszą produkcję. Twórca &#8220;Być jak John Malkovich&#8221; i &#8220;Adaptacji&#8221; tym razem przygotował krótkometrażowy projekt, który jeszcze przed premierą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/im-here.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1779" title="I'm Here" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2010/01/im-here.jpg" alt="I'm Here" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Podczas gdy my wciąż czekamy na decyzję dystrybutora w sprawie premiery chwalonego przez krytyków, długo oczekiwanego &#8220;Gdzie mieszkają dzikie stwory&#8221;, Spike Jonze &#8211; uważany za jednego z najbardziej oryginalnych reżyserów &#8211; pokazał na Sundance Film Festival swoją najnowszą produkcję. Twórca &#8220;Być jak John Malkovich&#8221; i &#8220;Adaptacji&#8221; tym razem przygotował krótkometrażowy projekt, który jeszcze przed premierą nazwano <em>robot love story</em>. Półgodzinny film science-fiction zatytułowany jest &#8220;I&#8217;m Here&#8221;, a fundusze na realizację wyłożyli producenci&#8230; Absolut Vodka. Co z tego wyszło?<span id="more-1775"></span></p>
<p>Jeśli wierzyć pierwszym entuzjastycznym doniesieniom z Sundance, Jonze zrealizował czarującą opowieść o miłości, ze znakomicie dobraną muzyką: bardzo osobistą (niektózy twierdzą, że reżyser nakręcił &#8220;I&#8217;m Here&#8221; pod wpływem przeżyć związanych ze trudnym związkiem i rozstaniem z aktorką Michelle Williams), a chwilami wręcz szalenie przygnębiającą. Historia zagubionego bibliotekarza-samotnika, którego ponurą egzystencję odmienia pewna nieznajoma, stanowi liryczną metaforę relacji międzyludzkich we współczesnym, indywidualistyczno-egoistycznym świecie. Brzmi banalnie, ale na ekranie wypada podobno całkiem przekonująco.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="450" height="371" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/LW8vWcLJYXI" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="450" height="371" src="http://www.youtube.com/v/LW8vWcLJYXI"></embed></object></p>
<p><strong>Wszystkim, którym w tym roku do Park City nie po drodze, pozostaje obejrzeć obiecujący zwiastun &#8220;I&#8217;m Here&#8221;. </strong><strong>Niby sentymentalny schemat, lecz osadzony w intrygującym świecie: podskórnie niepokojącym przez ścieżkę dźwiękową oraz kreację robo-ludzi, przywodzącą na myśl oldschoolowe pecety. &#8220;I&#8217;m here&#8221; to niewątpliwie jedna z premier tegorocznego Sundance Film Festival, na które będę polował. Do upadłego&#8230;<a href="http://www.filmweb.pl/o6665/Spike+Jonze"> </a></strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2010/01/im-here-spike-jonze-przedstawia-robot-love-story/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Z piekła rodem pod okiem Quentina Tarantino</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/z-piekla-rodem-pod-okiem-quentina-tarantino/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/z-piekla-rodem-pod-okiem-quentina-tarantino/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 00:14:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[david carradine]]></category>
		<category><![CDATA[dennis hopper]]></category>
		<category><![CDATA[exploitation]]></category>
		<category><![CDATA[hell ride]]></category>
		<category><![CDATA[larry bishop]]></category>
		<category><![CDATA[michael madsen]]></category>
		<category><![CDATA[quentin tarantino]]></category>
		<category><![CDATA[sundance film festival]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=1340</guid>
		<description><![CDATA[
Nie rozpieszczają nas dystrybutorzy pod koniec 2009 roku, oj nie rozpieszczają. Kolejnym filmem, którego premiera została przełożona na bliżej nieokreślony termin &#8211; czyli podzieliła los najnowszych dzieł Woody&#8217;ego Allena i Sama Mendesa &#8211; jest firmowana nazwiskiem Quentina Tarantino produkcja o wymownym tytule &#8220;Hell Ride&#8221;. Już pierwszy zwiastun premiery tegorocznego Sundance Film Festival zapowiadał, że czeka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/hell_ride_plakat2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1346" title="Hell Ride" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/hell_ride_plakat2.jpg" alt="Hell Ride" width="450" height="450" /></a></p>
<p>Nie rozpieszczają nas dystrybutorzy pod koniec 2009 roku, oj nie rozpieszczają. Kolejnym filmem, którego premiera została przełożona na bliżej nieokreślony termin &#8211; czyli podzieliła los najnowszych dzieł Woody&#8217;ego Allena i Sama Mendesa &#8211; jest firmowana nazwiskiem Quentina Tarantino produkcja o wymownym tytule &#8220;Hell Ride&#8221;. Już pierwszy zwiastun premiery tegorocznego Sundance Film Festival zapowiadał, że czeka nas wybuchowe połączenie dynamicznego kina akcji z krwawym thrillerem, podane w sosie spaghetti westernów w stylu Sergia Leone.<span id="more-1340"></span></p>
<p>Dla reżysera reżysera i scenarzysty &#8220;Hell Ride&#8221; stanowi sentymentalny powrót do filmów o gangach motocyklowych, w których występował w młodości. Larry Bishop wciela się w postać Pistolero &#8211; herszta The Victors, poprzysięgającego zemstę na konkurencyjnych The 666ers za uśmiercenie jednego ze swoich najwierniejszych towarzyszy. Zanim będzie mógł udowodnić bezwzględnym bandziorom, że <em>zemsta jest daniem, które najlepiej smakuje na zimno</em>, musi stłumić bunt w swoim gangu.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="450" height="371" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/0s5WtxZb-6I" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="450" height="371" src="http://www.youtube.com/v/0s5WtxZb-6I"></embed></object></p>
<p>Na kalifornijskich bezdrożach rozgrywa się opowieść o zemście, lojalności, braterstwie i buzującym testosteronie. Jeśli wierzyć recenzjom &#8211; straszliwie nudna. Reżyser nieudolnie próbuje odświeżyć wymarły gatunek i topornie autoparodystycznej konwencji przekroczyć jego granice. Brak mu jednak oryginalności wspomnianego już Tarantino, co zauważa chociażby Jakub Gałka ze <a href="http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=33019&amp;sekcja=recenzja&amp;ri=6826">Stopklatki.pl</a>:</p>
<blockquote><p>&#8220;Hell Ride&#8221; nie jest po prostu współczesnym filmem udającym exploitation movie, ale filmem udającym produkcję Quentina Tarantino udającą film exploitation.</p></blockquote>
<p>Wtórność, kiepskie dialogi i śmiertelnie prosty scenariusz. Coś jeszcze? Wtórność, kiepskie dialogi i śmiertelnie prosty scenariusz. Coś jeszcze? Od totalnej klapy &#8220;Hell Ride&#8221; ratują podobno niezła obsada związana przed laty z kinem klasy B (m.in. Dennis Hopper, David Carradine, Michael Madsen), znakomita ścieżka dźwiękowa i malownicze plenery.</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/hell_ride_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1351" title="Hell Ride" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/hell_ride_1.jpg" alt="Hell Ride" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/hell_ride_3.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1350" title="Hell Ride" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/hell_ride_3.jpg" alt="Hell Ride" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/hell_ride_2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1352" title="Hell Ride" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/hell_ride_2.jpg" alt="Hell Ride" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Chociaż recenzenci właściwie nie zostawiają na projekcie Bishopa suchej nitki, wciąż liczę po cichu na prawdziwie ostrą zabawę.</p>
<p><strong><em>Quentin Tarantino przedstawia pełną spalin i kurzu opowieść o zemście. Historia o twardzielach z piekła rodem, którzy w poszukiwaniu panienek, alkoholu i zemsty nie cofną się przed niczym.</em> &#8211; reklamuje &#8220;Hell Ride&#8221; Kinoświat. Pytanie tylko, kiedy dystrybutor zdecyduje się wprowadzić film na ekrany. O ile w ogóle nie wycofał się z tych planów&#8230;</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/z-piekla-rodem-pod-okiem-quentina-tarantino/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Wszystko, co kocham&#8221; Jacka Borcucha jedzie na Sundance Film Festival!</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/wszystko-co-kocham-jacka-borcucha-jedzie-na-sundance-film-festival/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/wszystko-co-kocham-jacka-borcucha-jedzie-na-sundance-film-festival/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Dec 2009 23:06:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[34. festiwal polskich filmów fabularnych]]></category>
		<category><![CDATA[34. fpff]]></category>
		<category><![CDATA[jacek borcuch]]></category>
		<category><![CDATA[mateusz banasiuk]]></category>
		<category><![CDATA[mateusz kościukiewicz]]></category>
		<category><![CDATA[olga frycz]]></category>
		<category><![CDATA[sundance]]></category>
		<category><![CDATA[sundance film festival]]></category>
		<category><![CDATA[wszystko co kocham]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=1300</guid>
		<description><![CDATA[
Zazwyczaj staram się unikać przeklejania materiałów promocyjnych nadsyłanych przez dystrybutorów, jednak ta informacja niewątpliwie  zasługuje na uwagę. Firma ITI Cinema oficjalnie potwierdziła, że najnowszy film Jacka Borcucha został zakwalifikowany do konkursu głównego Sundace Film Festival w sekcji World Cinema Narrative Competition. Po raz pierwszy w historii tej prestiżowej imprezy kina niezależnego polską produkcję spotyka takie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;"><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/wszystko_co_kocham_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1327" title="Wszystko, co kocham" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/wszystko_co_kocham_1.jpg" alt="Wszystko, co kocham" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Zazwyczaj staram się unikać przeklejania materiałów promocyjnych nadsyłanych przez dystrybutorów, jednak ta informacja niewątpliwie  zasługuje na uwagę. Firma ITI Cinema oficjalnie potwierdziła, że najnowszy film Jacka Borcucha został zakwalifikowany do konkursu głównego Sundace Film Festival w sekcji World Cinema Narrative Competition. Po raz pierwszy w historii tej prestiżowej imprezy kina niezależnego polską produkcję spotyka takie wyróżnienie. Zanim &#8220;Wszystko, co kocham&#8221; zostanie pokazane w Park City, film wejdzie na ekrany polskich kin. Premierę zapowiedziano na 15 stycznia 2010 roku.<span id="more-1300"></span></p>
<p>We &#8220;Wszystko, co kocham&#8221; Borcuch opowiada historię grupy przyjaciół, którzy młodość wypełnioną muzyką przeżywają na polskim wybrzeżu. Janek, wrażliwy osiemnastolatek, zakochany w Basi, jak współczesny Romeo, nie jest w stanie pogodzić się z tym, że ich miłość może być zakazana. Konflikt między ich rodzinami sprawi, że rodzące się uczucie zostanie wystawione na próbę.</p>
<p>W tle przetacza się wielka historia, a na pierwszym planie &#8211; eksplozja młodości, muzyka, pierwsza miłość, pierwszy bunt, głód życia, seks… wszystko, co najpiękniejsze. Młodzieńczy, idealistyczny świat zostanie zderzony z bezwzględną rzeczywistością, a bohaterowie będą musieli podjąć trudne decyzje kładąc na szali miłość i przyjaźń.</p>

<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/wszystko-co-kocham-jacka-borcucha-jedzie-na-sundance-film-festival/wszystko_co_kocham_7/' title='Wszystko, co kocham'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/wszystko_co_kocham_7-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="Wszystko, co kocham" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/wszystko-co-kocham-jacka-borcucha-jedzie-na-sundance-film-festival/wszystko_co_kocham_2/' title='Wszystko, co kocham'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/wszystko_co_kocham_2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="Wszystko, co kocham" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/wszystko-co-kocham-jacka-borcucha-jedzie-na-sundance-film-festival/wszystko_co_kocham_3/' title='Wszystko, co kocham'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/wszystko_co_kocham_3-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="Wszystko, co kocham" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/wszystko-co-kocham-jacka-borcucha-jedzie-na-sundance-film-festival/wszystko_co_kocham_4/' title='Wszystko, co kocham'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/wszystko_co_kocham_4-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="Wszystko, co kocham" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/wszystko-co-kocham-jacka-borcucha-jedzie-na-sundance-film-festival/wszystko_co_kocham_5/' title='Wszystko, co kocham'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/wszystko_co_kocham_5-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="Wszystko, co kocham" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/wszystko-co-kocham-jacka-borcucha-jedzie-na-sundance-film-festival/wszystko_co_kocham_6/' title='Wszystko, co kocham'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/12/wszystko_co_kocham_6-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="Wszystko, co kocham" /></a>

<p>Film Borcucha został nagrodzony Złotym Klakierem &#8211; czyli wyróżnieniem dla najdłużej oklaskiwanego filmu w konkursie głównym &#8211; na 34. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Zebrał tam naprawdę dobre recenzje:</p>
<blockquote><p>Uwodzicielsko szczery, bezpretensjonalny, romansowy, w najlepszym sensie tego słowa popularny.</p></blockquote>
<p style="text-align: right;">Paweł T. Felis, <a href="http://film.gazeta.pl/film/1,24464,7058553,Na_festiwalu_w_Gdyni_zdarzyl_sie_cud.html">Gazeta Wyborcza</a></p>
<blockquote><p>Z ekranu wieje świeżością i energią. Borcuch posiada umiejętność szalenie rzadką w środowisku reżyserów – jak nikt inny potrafi obserwować i być konsekwentnym. Widzi zachowania, gesty, a nawet myśli. Subtelnie – za pomocą słów – pogłębia psychologiczne portrety i motywacje swoich postaci. Całość trzyma w ryzach.</p></blockquote>
<p style="text-align: right;">Dagmara Romanowska, <a href="http://film.onet.pl/19133,86814,recenzje.html">Onet.pl</a></p>
<blockquote><p>Jacek Borcuch swoim &#8220;Wszystko co kocham&#8221; raz jeszcze pokazuje, że można w polskim kinie opowiadać świetne historie z wielką klasą i uczuciem.</p></blockquote>
<p style="text-align: right;">Przemek Lewandowski, <a href="http://www.stopklatka.pl/film/film.asp?fi=34652&amp;sekcja=recenzja&amp;ri=6659">Stopklatka.pl</a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong><em>Młodość, miłość, wolność, bunt i muzyka – jest czas, gdy wszystko zdarza się po raz pierwszy, a miłość ma smak oranżady!</em> &#8211; reklamuje </strong><strong>&#8220;Wszystko, co kocham&#8221; dystrybutor. </strong><strong>Główne role grają u Borcucha mlodzi Mateusz Kościukiewicz, Olga Frycz i Mateusz Banasiuk. Wkrótce możecie się spodziewać naszej recenzji filmu.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/12/wszystko-co-kocham-jacka-borcucha-jedzie-na-sundance-film-festival/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fenomen &#8220;Paranormal Activity&#8221;?</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/11/fenomen-paranormal-activity/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/11/fenomen-paranormal-activity/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 13 Nov 2009 19:43:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[blair witch project]]></category>
		<category><![CDATA[horror]]></category>
		<category><![CDATA[kino niezależne]]></category>
		<category><![CDATA[oren peli]]></category>
		<category><![CDATA[paranormal activity]]></category>
		<category><![CDATA[sundance film festival]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=1188</guid>
		<description><![CDATA[
W lipcu 1999 roku na ekranach amerykańskich kin pojawił się zrealizowany za niewiele ponad 500 tysięcy dolarów horror &#8220;Blair Witch Project&#8221;. Produkcja została pokazana po raz pierwszy na Sundance Film Festival. I od razu znalazł się dla niej dystrybutor! Trzeba przyznać, że firma Artisan Entertainment miała nosa, ale i świetny pomysł na promocję. W Internecie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/11/paranormal_activity_plakat.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1190" title="Paranormal Activity" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/11/paranormal_activity_plakat.jpg" alt="Paranormal Activity" width="450" height="470" /></a></p>
<p>W lipcu 1999 roku na ekranach amerykańskich kin pojawił się zrealizowany za niewiele ponad 500 tysięcy dolarów horror &#8220;Blair Witch Project&#8221;. Produkcja została pokazana po raz pierwszy na Sundance Film Festival. I od razu znalazł się dla niej dystrybutor! Trzeba przyznać, że firma Artisan Entertainment miała nosa, ale i świetny pomysł na promocję. W Internecie rozpowszechniono sugestywne plotki, że obraz stanowi zapis prawdziwych wydarzeń. Niespodziewanie horror zarobił około 250 milionów dolarów, stając się jednym z najbardziej kasowych filmów w historii (biorąc pod uwagę stosunek zysku do budżetu). Po dziesięciu latach od premiery &#8220;Blair Witch Project&#8221; porównywalną, a może nawet większą furorę robi w kinach &#8220;Paranormal Activity&#8221;.<span id="more-1188"></span></p>
<p>Na początek wypada zaprezentować streszczenie fabuły:</p>
<blockquote><p>Dla młodej, dobrze zarabiającej pary koszmar rozpoczyna się w dniu, w którym wprowadza się ona do położonego na przedmieściach nowego domu. Od tej chwili towarzyszy jej przeświadczenie, iż poza nimi w domu mieszka &#8220;coś&#8221;, co nie pozwala im spokojnie żyć i uaktywnia się w nocy.</p>
<p>Szczególnie kiedy śpią. A przynajmniej próbują. Wrażenie to szczególnie dotyczy Katie, która przez całe życie czuła się osaczona przez paranormalne siły. Dla jej chłopaka, Micah, obsesją staje się zbadanie, co tak naprawdę dzieje się w domu. Zakręcony na punkcie nowinek technologicznych i gadżetów, Micah wydaje tysiąc dolarów na cyfrową kamerę, którą umieszcza w nogach łóżka w sypialni. Kamera ta staje się medium, które ma posłużyć do rozwikłania tajemnicy.</p>
<p>Zdaniem Katie paranormalne zjawisko nie jest zadowolone z takiego rozwiązania, a pojawienie się w domu nowego gadżetu powoduje jego eskalację. Kamera pracuje, podczas gdy Katie coraz bardziej oddala się od Micah, którego fascynacja zjawiskiem powoli przeradza się w obsesję. Podobnie jak Heath w &#8220;Blair Witch Project&#8221;, Micah, filmowiec z przymusu, w dochodzeniu do prawdy odznacza się niezłomną siłą i determinacją. Jednakże jego punkt widzenia, jako człowieka broniącego swojego domu, wnosi do tego nowego typu dokumentu wyjątkowy rodzaj desperacji. W końcu jest on świadkiem zdarzeń, które sprawiają, iż jego najlepsza przyjaciółka, bratnia dusza i partnerka noc po nocy i kawałek po kawałku zostaje mu odbierana.</p>
<p>Wielogodzinne taśmy z nagraniami są przechowywane z komisariacie policji w San Diego i służą jako dowód w sprawie.</p></blockquote>
<p>Skoro wiadomo już, o jakim filmie mowa, pora na najważniejsze pytanie: czy mamy do czynienia z czymś, co można nazwać <em>fenomenem &#8220;Paranormal Activity</em>&#8221; &#8211; filmu, który kosztował zaledwie 15 tysięcy dolarów, a tylko w Stanach Zjednoczonych zarobił przez pięć tygodni ponad 100 milionów? Być może  to tylko i wyłącznie kwestia wykorzystania popularnej ostatnio paradokumentalnej stylistyki. Ma ona zwiększyć autentyzm, pozwalając widzowi uwierzyć, że ogląda na ekranie zapis prawdziwych wydarzeń. A nawet więcej &#8211; że w nich uczestniczy.</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="450" height="371" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/F_UxLEqd074" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="450" height="371" src="http://www.youtube.com/v/F_UxLEqd074"></embed></object></p>
<p>Potencjał tej formuły trzeba jednak skutecznie wykorzystać. Niestety, nie dane mi było jeszcze obejrzeć &#8220;Paranormal Activity&#8221; (dystrybutor wciąż wstrzymuje się z pokazem prasowym), jednak z przeczytanych recenzji wnioskuję, że Oren Peli podołał temu zadaniu. Większość recenzentów, ale i widzów jest zgodna &#8211; jego debiut skutecznie imituje rzeczywistość. W dodatku &#8211; co niezwykle ważne &#8211; obecność kamery w życiu bohaterów za każdym razem logicznie usprawiedliwiono. Pojawiają się co prawda zarzuty (chociażby w recenzji Bartosza Sztybora ze <a href="http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=60139"><strong>Stopklatki.pl</strong></a>), że poza sprawną zabawą formą nie ma w filmie nic interesującego, ale to już inna sprawa.</p>
<p>Koncepcja to jeszcze nie wszystko. Mniej więcej w tym samym czasie co &#8220;Blair Witch Project&#8221; powstał nakręcony w podobnej konwencji horror &#8220;The Last Broadcast&#8221;. Ile osób o nim słyszało? Niewiele. Cóż, nie odkryję Ameryki, jeśli napiszę, jak ważna jest promocja. W wypadku &#8220;Paranormal Activity&#8221; spece od marketingu i reklamy spisali się na medal. Inna sprawa, że zaskakująco łatwo poszło im zbajerowanie ludzi&#8230;</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/11/paranormal_activity_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1208" title="Paranormal Activity" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/11/paranormal_activity_1.jpg" alt="Paranormal Activity" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/11/paranormal_activity_2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1209" title="Paranormal Activity" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/11/paranormal_activity_2.jpg" alt="Paranormal Activity" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/11/paranormal_activity_3.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-1207" title="Paranormal Activity" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/11/paranormal_activity_3.jpg" alt="Paranormal Activity" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Film był początkowo reklamowany jako zbiór autentycznych nagrań, chociaż nie posunięto się tak daleko, jak przy &#8220;Blair Witch Project&#8221;. Postawiono na inną taktykę. Najpierw pojawiła się w mediach historia ze Stevenem Spielbergiem w roli głównej, który to miał uwierzyć, że płyta z filmem jest nawiedzona. Jednak moim zdaniem kluczem do sukcesu okazał się następny krok. Zanim &#8220;Paranormal Activity&#8221; wszedł do regularnej dystrybucji w Stanach Zjednoczonych, pokazano go o północy w kilkunastu kampusach akademickich. Widzom umożliwiono również zamówienie seansów w swoim mieście poprzez stronę internetową.</p>
<p>Witryna szybko zgromadziła ponad milion zgłoszeń. To wzbudziło dodatkowe zainteresowanie. Medialny szum nie cichł. Podstawy psychologii zadziałały. Ludzie poszli do kin, szczególnie, że w sieci mnożyły się entuzjastyczne informacje płynące od tych, którzy film podobno już widzieli. Zapewniło to &#8220;Paranormal Activity&#8221; tytuł najbardziej kasowego filmu grozy z kategorią &#8220;R&#8221; w ostatniej dekadzie oraz zaszczytne 22. miejsce na liście przebojów kinowych 2009 roku. A na 100 milionach dolarów z pewnością się nie skończy.</p>
<p><strong>Już 20 listopada &#8220;Paranormal Activity&#8221; wejdzie na ekrany polskich kin. Pokazy przedpremierowe cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, pierwszy weekend powinien przynieść spore wpływy. Przede wszystkim jednak wreszcie będziemy mogli ocenić, czy wrzawa przerażonych internautów i pochwały ze strony amerykańskich krytyków to wyłącznie wynik skutecznej promocji czy czeka nas </strong><strong>w kinie grozy </strong><strong>prawdziwy powiew świeżości</strong><strong>. Rodzimi recenzenci przyjęli film zdecydowanie chłodniej niż można się było spodziewać.</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/11/fenomen-paranormal-activity/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WFF 2009: Adam</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/10/wff-2009-adam/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/10/wff-2009-adam/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Oct 2009 21:15:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[25. warszawski festiwal filmowy]]></category>
		<category><![CDATA[25. wff]]></category>
		<category><![CDATA[adam]]></category>
		<category><![CDATA[hugh dancy]]></category>
		<category><![CDATA[max mayer]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[rose byrne]]></category>
		<category><![CDATA[sundance]]></category>
		<category><![CDATA[sundance film festival]]></category>
		<category><![CDATA[warszawski festiwal filmowy]]></category>
		<category><![CDATA[wff]]></category>
		<category><![CDATA[wff 2009]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=979</guid>
		<description><![CDATA[
Człowiek określa własną tożsamość poprzez relacje z innymi. W tym celu nieustannie rozwija umiejętności niezbędne w procesie komunikacji. Uczy się nie tylko wyrażać i nazywać stany emocjonalne, ale również skutecznie rozszyfrowywać mowę ciała. Mimo to między ludźmi niezmiennie dochodzi do nieporozumień. Każda relacja interpersonalna stanowi bowiem skomplikowany labirynt werbalnych i niewerbalnych komunikatów. Jak radzą sobie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_film.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-999" title="Adam" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_film.jpg" alt="Adam" width="450" height="470" /></a></p>
<p>Człowiek określa własną tożsamość poprzez relacje z innymi. W tym celu nieustannie rozwija umiejętności niezbędne w procesie komunikacji. Uczy się nie tylko wyrażać i nazywać stany emocjonalne, ale również skutecznie rozszyfrowywać mowę ciała. Mimo to między ludźmi niezmiennie dochodzi do nieporozumień. Każda relacja interpersonalna stanowi bowiem skomplikowany labirynt werbalnych i niewerbalnych komunikatów. Jak radzą sobie w nim osoby pozbawione podstawowych kompetencji społecznych lub upośledzone w tym zakresie? <span id="more-979"></span></p>
<p>Adam, tytułowy bohater filmu Maxa Mayera, cierpi na zaburzenie rozwoju zwane zespołem Aspergera. Ma poważne problemy z wyrażaniem uczuć, a jeszcze trudniej przychodzi mu odczytywanie emocji innych. Charakteryzuje go ograniczona elastyczność myślenia: nie rozumie abstrakcyjnych pojęć, gubi się wśród językowych aluzji, żart przyjmuje z pełną dosłownością. Niezobowiązująca pogawędka o kobietach czy pogodzie stanowi dla Adama niewyobrażalny wręcz wysiłek. Młody mężczyzna potrafi natomiast z pasją opowiadać o badaniu kosmosu. Nie zdaje sobie jednak sprawy, że przytłacza rozmówców niezrozumiałą wiedzą. Po śmierci ojca bohater musi się usamodzielnić, zmierzyć z rzeczywistością. Przejmuje obowiązki opiekuna, godząc się z jego odejściem. Samotną egzystencję Adama odmienia pojawienie się ślicznej sąsiadki. Beth próbuje odzyskać wewnętrzny spokój i zaufanie do mężczyzn po nieudanym związku. To spotkanie okaże się dla obojga okazją do życiowych zmian. Zmian, które osoby z zespołem Aspergera nie najlepiej znoszą…</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_1.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-984" title="Adam" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_1.jpg" alt="Adam" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_2.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-985" title="Adam" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_2.jpg" alt="Adam" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_3.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-986" title="Adam" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_3.jpg" alt="Adam" width="450" height="300" /></a></p>
<p>Nieskomplikowana fabuła &#8220;Adama&#8221; pozwala skupić się na bohaterach – ich obawach, emocjach, pragnieniach. Przystojny mężczyzna oczarowuje sympatyczną sąsiadkę swoją łagodnością, szczerością i wrażliwością. Pomaga kobiecie odbudować równowagę, nieświadomie uczy czerpać radość z rzeczy małych. Dzięki chwilom spędzonym wspólnie z Beth Adam zyskuje jeszcze więcej niż ona. Odbywa pod okiem przyjaciółki osobliwą edukację, przysposobienie do życia wśród ludzi. Obserwując perypetie społecznie niezdarnego Adama, nie sposób go nie polubić. Nie ze względu na litość, współczucie czy nawet szacunek związany z ciężarem choroby, jaki dźwiga. To po prostu dobry człowiek czy – jak kto woli – równy facet. Tytułowa postać stanowi swoiste ucieleśnienie baśniowo-humanistycznego ducha filmu, który dzięki naprawdę udanej kreacji Hugh Dancy&#8217;ego zyskuje na autentyzmie.</p>
<p>Mayer spogląda na historię Adama i Beth przez pryzmat &#8220;Małego Księcia&#8221;. Przywołanie książki może wydać się pretensjonalne, jednak w gruncie rzeczy broni się jako symboliczne spoiwo niezwykłej opowieści o trudnym dorastaniu do odpowiedzialności za drugiego człowieka oraz szczerej miłości. Można się oczywiście zastanawiać, czy Adam rzeczywiście kocha, czy tylko potrzebuje Beth, aby prowadziła go za rękę przez rzeczywistość, którą dotychczas przemierzał niczym ślepiec. Czy kiedykolwiek będzie zdolny do zrozumienia miłości inaczej niż jako wspólne spędzanie czasu? Kto nam daje prawo do odmawiania mu interpretacji uczucia właśnie w ten sposób? Reżyser, podobnie jak Antoine de Saint-Exupery, stawia uniwersalne pytania o istotę więzi międzyludzkich, próbując umiejscowić je w hierarchii wartości współczesnego człowieka. Kronikę spotkań dwojga bohaterów Mayer buduje poprzez zbiór scen ukazujących wdzięczne momenty tej znajomości (np. Adam myjący szyby w skafandrze astronauty). Umożliwiają one również spojrzenie na Nowy Jork z nieco innej niż zwykle perspektywy.</p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_4.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-987" title="Adam" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_4.jpg" alt="Adam" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_5.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-988" title="Adam" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_5.jpg" alt="Adam" width="450" height="300" /></a></p>
<p><a href="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_6.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-983" title="Adam" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/10/adam_6.jpg" alt="Adam" width="450" height="300" /></a></p>
<p>&#8220;Adam&#8221; stanowi próbę oswojenia widza z nieznanym i niezrozumiałym – zaburzeniem psychicznym. Mayer zaczyna od najważniejszego: nazywa chorobę. Przedstawia jej specyfikę we w miarę realistyczny sposób, unikając etykietowania i większych uproszczeń. Zgrabnie, z subtelnym poczuciem humoru obrazuje objawy w codziennym życiu, uwidaczniające się szczególnie w interakcji z innymi ludźmi. Tłumaczy osobliwe zachowanie Adama upośledzeniem, w świadomości widza pozbawiając bohatera piętnującej odpowiedzialności za nie. Uświadamia przy tym potrzebę wsparcia (wskazując na rolę najbliższego otoczenia), a także podkreśla zdolność chorych do samodzielnego, wbrew pozorom normalnego życia.</p>
<p>Bez obaw: chociaż film Mayera mógłby śmiało posłużyć do walki ze stereotypowym wizerunkiem chorych psychicznie, nie aspiruje do kategorii kina poradnikowo-edukacyjnego. Nic z tych rzeczy. &#8220;Adam&#8221; jest pełną ciepła i optymizmu, a przy tym całkiem dojrzałą opowieścią o uczuciu, jakie rodzi się pomiędzy dwojgiem zagubionych, samotnych ludzi. Pewna schematyczność fabularna, której nie towarzyszy egzaltacja typowo hollywoodzkiego happy endu, nie przeszkadza tej skromnej produkcji niezależnej oczarowywać widzów i krytyków nieodpartym urokiem. Niespodzianka tegorocznego Sundance Film Festival to prawdziwa perełka: wzrusza, bawi, skłania do refleksji.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/10/wff-2009-adam/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Miłosne perypetie Toma i Summer dopiero w listopadzie</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2009 17:48:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Zapowiedzi]]></category>
		<category><![CDATA[(500) days of summer]]></category>
		<category><![CDATA[500 dni miłości]]></category>
		<category><![CDATA[joseph gordon-levitt]]></category>
		<category><![CDATA[klip]]></category>
		<category><![CDATA[marc webb]]></category>
		<category><![CDATA[powrót do garden state]]></category>
		<category><![CDATA[sundance]]></category>
		<category><![CDATA[sundance film festival]]></category>
		<category><![CDATA[trailer]]></category>
		<category><![CDATA[zooey deschanel]]></category>
		<category><![CDATA[zwiastun]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.recenzenci.pl/blog/?p=647</guid>
		<description><![CDATA[
Nie wiem, jak to się stało, ale zakochałem się w tym filmie od &#8220;pierwszego wejrzenia&#8221;, jeszcze zanim miał swoją premierę na tegorocznym Sundance Film Festival. Wystarczył jeden zwiastun &#8211; zapowiedź słodko-gorzkiej opowieści o nieodwzajemnionej miłości oraz dźwięki klimatycznego &#8220;Sweet Disposition&#8221; kapeli The Temper Trap.  Zastanawiałem się, czy któryś z dystrybutorów zdecyduje się wprowadzić &#8220;500 dni [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><img class="aligncenter size-full wp-image-666" title="500 dni miłości" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/09/500_dni_miłości_banner.jpg" alt="500 dni miłości" width="450" height="325" /><br />
Nie wiem, jak to się stało, ale zakochałem się w tym filmie od &#8220;pierwszego wejrzenia&#8221;, jeszcze zanim miał swoją premierę na tegorocznym Sundance Film Festival. Wystarczył jeden zwiastun &#8211; zapowiedź słodko-gorzkiej opowieści o nieodwzajemnionej miłości oraz dźwięki klimatycznego &#8220;Sweet Disposition&#8221; kapeli The Temper Trap.  Zastanawiałem się, czy któryś z dystrybutorów zdecyduje się wprowadzić &#8220;500 dni miłości&#8221; na ekrany polskich kin. Okazało się, że tak. Niestety, dopiero w listopadzie.<span id="more-647"></span></p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="450" height="371" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/ILCB_f0IIyI" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="450" height="371" src="http://www.youtube.com/v/ILCB_f0IIyI"></embed></object></p>
<p>Pełne uroku i niebanalnego humoru &#8220;500 dni miłości&#8221; &#8211; a właściwie  &#8220;(500) Days of Summer&#8221; (bo oryginalny tytuł niezależnego filmu Marca Webba brzmi zdecydowanie lepiej) &#8211; zachwyciło nie tylko publiczność Sundance Film Festival, ale i wielu dziennikarzy. Pojawiały się porównania do &#8220;Powrotu do Garden State&#8221;, słowa uznania dla młodych aktorów (duet Joseph Gordon-Levitt i Zooey Deschanel) oraz debiutującego reżysera za niebanalne ujęcie tematu, lekkość w prowadzeniu historii czy znakomity dobór ścieżki dźwiękowej.</p>
<p>Głównym bohaterem &#8220;500 dni miłości&#8221; jest Tom (Joseph Gordon-Levitt) &#8211; niepoprawny romantyk, który zaraba na życie wymyślając dedykacje na pocztówki z życzeniami. Zrozpaczony po odejściu ukochanej dziewczyny, rezolutnej Summer (Zooey Deschanel), postanawia wrócić do tytułowych pięciuset dni, które spędzili razem. Pragnie zrozumieć, co, kiedy i dlaczego poszło nie tak w ich związku&#8230;</p>

<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/500_dni_milosci_8/' title='500 dni miłości'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/09/500_dni_miłości_8-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="500 dni miłości" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/500_dni_milosci_7/' title='500 dni miłości'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/09/500_dni_miłości_7-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="500 dni miłości" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/500_dni_milosci_6/' title='500 dni miłości'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/09/500_dni_miłości_6-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="500 dni miłości" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/500_dni_milosci_5/' title='500 dni miłości'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/09/500_dni_miłości_5-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="500 dni miłości" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/500_dni_milosci_4/' title='500 dni miłości'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/09/500_dni_miłości_4-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="500 dni miłości" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/500_dni_milosci_3/' title='500 dni miłości'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/09/500_dni_miłości_3-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="500 dni miłości" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/500_dni_milosci_2/' title='500 dni miłości'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/09/500_dni_miłości_2-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="500 dni miłości" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/500_dni_milosci_1/' title='500 dni miłości'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/09/500_dni_miłości_1-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="500 dni miłości" /></a>
<a href='http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/500_dni_milosci_9/' title='500 dni miłości'><img width="150" height="150" src="http://www.recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/09/500_dni_miłości_9-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="" title="500 dni miłości" /></a>

<p>Firma Imperial-Cinepix zapowiedziała premierę filmu &#8211; reklamowanego jako <em>zwariowana komedia romantyczna o młodej kobiecie, która nie wierzy w miłość, dopóki nie spotyka na swej drodze chłopaka, gotowego na wszystko, by zdobyć jej serce</em> &#8211; na 13 listopada. Swoją drogą do tego czasu w Stanach Zjednoczonych produkcja Webba pojawi się z pewnością na DVD, zresztą już można ją &#8220;zamawiać&#8221; na <a href="http://www.amazon.com/500-Days-Summer-Zooey-Deschanel/dp/B001UV4XUG"><strong>Amazonie</strong></a>.</p>
<p>Tymczasem oczekiwanie na &#8220;500 dni miłości&#8221; możecie umilić sobie oglądając zwiastun, galerię zdjęć i ten świetny klip:</p>
<p><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="450" height="371" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/17KUOQOlt8E" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="450" height="371" src="http://www.youtube.com/v/17KUOQOlt8E"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/09/milosne-perypetie-toma-i-summer-dopiero-w-listopadzie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
