
Toruń przywitał mnie zaskakująco – bo wbrew prognozom pogody – ciepło i słonecznie. Szybko jednak okazało się, że (jak to w dużym mieście) wysoka temperatura bywa uciążliwa. Ratunek odnalazłem w klimatyzowanym wnętrzu ciekawego architektonicznie budynku teatru Baj Pomorski, ale po odebraniu akredytacji trzeba było wyruszyć w świat. I wtedy zaczął padać kojący deszcz. Deszczowy Toruń nie traci na uroku, nie tracą go również filmy. A to dla nich tu przecież przyjechałem… (więcej…)