<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Recenzenci.pl &#187; ursula meier</title>
	<atom:link href="http://www.recenzenci.pl/blog/tag/ursula-meier/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.recenzenci.pl/blog</link>
	<description>Przeczytaj, zanim obejrzysz!</description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 11:00:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Tofifest 2009: Szwajcarski &#8222;Home&#8221; triumfuje!</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/tofifest-2009-szwajcarski-home-triumfuje/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tofifest-2009-szwajcarski-home-triumfuje</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/tofifest-2009-szwajcarski-home-triumfuje/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2009 21:15:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[home]]></category>
		<category><![CDATA[isabelle hupert]]></category>
		<category><![CDATA[tofifest]]></category>
		<category><![CDATA[tofifest 2009]]></category>
		<category><![CDATA[ursula meier]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://recenzenci.pl/blog/?p=233</guid>
		<description><![CDATA[Pokazem &#8222;Antychrysta&#8221; Larsa von Triera zakończył się w piątkowy wieczór 7. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Tofifest. Podczas uroczystej gali poznaliśmy laureatów tegorocznej imprezy. Grand Prix (czyli Złotego Anioła) w konkursie międzynarodowym otrzymał mój faworyt &#8211; szwajcarski &#8222;Home&#8221; w reżyserii debiutantki Ursuli Meier. Aktorskie wyróżnienie przypadło grającej w nim Isabelle Huppert. Najlepszym filmem krótkometrażowym okazał się węgierski [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-59" title="7. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Tofifest" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/tofifest_logo.jpg" alt="7. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Tofifest" width="450" height="64" /><br />
Pokazem &#8222;Antychrysta&#8221; Larsa von Triera zakończył się w piątkowy wieczór 7. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Tofifest. Podczas uroczystej gali poznaliśmy laureatów tegorocznej imprezy. Grand Prix (czyli Złotego Anioła) w konkursie międzynarodowym otrzymał mój faworyt &#8211; szwajcarski &#8222;Home&#8221; w reżyserii debiutantki Ursuli Meier. Aktorskie wyróżnienie przypadło grającej w nim Isabelle Huppert. Najlepszym filmem krótkometrażowym okazał się węgierski &#8222;Vacsora&#8221;, zaś polskim &#8211; &#8222;Boisko bezdomnych&#8221;. Pełną listę laureatów znajdziecie <a href="http://www.tofifest.pl/index.php?akcja=art_zobacz&amp;art_id=222&amp;id_news=199"><strong>tutaj</strong></a>.<span id="more-233"></span></p>
<p>Szczerze ucieszyła mnie informacja o nagrodzie dla debiutu Meier: jury słusznie doceniło tę naprawdę wartościową produkcję (zdecydowanie najlepszą spośród wszystkich konkursowych pozycji, jakie udało mi się zobaczyć). Być może toruńskie laury otworzą filmowi drogę na ekrany polskich kin. Oby. Póki co zapraszam do przeczytania naszej <strong><a href="http://recenzenci.pl/blog/2009/06/tofifest-2009-home/">recenzji &#8222;Home&#8221;</a></strong>.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-162" title="Home" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/home_1m.jpg" alt="Home" width="450" height="300" /><br />
Koniec festiwalu to zawsze czas podsumowań. Refleksje związane z 7. Międzynarodowym Festiwalem Filmowym Tofifest zacznę od sprawy najważniejszej: na pochwałę zasługuje z pewnością interesujący i różnorodny repertuar. W programie znalazły się zarówno najnowsze, wielokrotnie nagradzane produkcje (które w Toruniu miały swoje polskie premiery), jak i oryginalne retrospektywy. Nie zabrakło także gości czy imprez towarzyszących.</p>
<p>Zawodziła chwilami organizacja, co mogło niestety zatrzeć dobre wrażenie: kilka seansów odwołano, inne rozpoczynały się z półgodzinnym opóźnieniem, kapryśne bywały także napisy &#8211; znikały na jakiś czas lub nie udawało się ich zsynchronizować z obrazem. Tego typu technicznych wpadek na mój trzydniowy pobyt przypadło zdecydowanie zbyt wiele. Swoją drogą owa nieporadność może dziwić: w końcu to już siódma edycja toruńskiej imprezy &#8211; organizatorzy (docenieni za swoją działalność niemałym dofinansowaniem) powinni więc mieć jakieś doświadczenie. Chyba że to tylko kwestia niepomyślnych zbiegów okoliczności&#8230;</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-247" title="Tofifest 2009 (fot. Wojtek Szabelski, freepress.pl)" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/07/tofifest_2009_foto_1.jpg" alt="Tofifest 2009 (fot. Wojtek Szabelski, freepress.pl)" width="450" height="300" /><br />
Warto dodać, że Tofifest okazał się imprezą kameralną i klimatyczną, kierowaną przede wszystkim dla mieszkańców Torunia. Niech świadczy o tym frekwencja: sale podczas porannych seansów świeciły pustkami, zaś wieczorem widzów zdecydowanie przybywało. Mniejsze zainteresowanie festiwalem ma oczywiście swoje dobre (brak kolejek będących zmorą Nowych Horyzontów) i złe strony (garstka widzów oglądających wartościowy film na sali mogącej pomieścić kilkadziesiąt czy ponad sto osób to jednak smutny widok).</p>
<p>Jako że Tofifest wciąż się rozwija, być może z czasem będzie przyciągać publiczność z całej Polski (i nie tylko). Z pewnością stanowi alternatywę dla tych, którym przeszkadzają tłumy i lans.  Zachętą mogą być niskie ceny biletów/karnetów, a także całkiem przystępna oferta noclegowa.</p>
<p>Toruń nie zastąpi na festiwalowej mapie Wrocławia. Jednak Tofifest &#8211; nawet mimo kłopotów organizacyjnych &#8211; jest imprezą godną polecenia, chociażby na kilkudniowy wypad. W końcu i samo miasto ma sporo uroku.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/07/tofifest-2009-szwajcarski-home-triumfuje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tofifest 2009: Home</title>
		<link>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/06/tofifest-2009-home/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tofifest-2009-home</link>
		<comments>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/06/tofifest-2009-home/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Jun 2009 11:22:50 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Guszkowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Festiwale]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[home]]></category>
		<category><![CDATA[isabelle hupert]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[tofifest]]></category>
		<category><![CDATA[tofifest 2009]]></category>
		<category><![CDATA[ursula meier]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://recenzenci.pl/blog/?p=137</guid>
		<description><![CDATA[Pełnometrażowy debiut reżyserski wychowanki Alaina Tannera – Ursuli Meier – zdominował tegoroczną galę rozdania Szwajcarskich Nagród Filmowych. Ta niecodzienna historia mieszkającej na pustkowiu rodziny rozpoczyna się w chwili, gdy tuż obok jej domu zostaje otwarta wybudowana przed dziesięciu laty autostrada. Chociaż członkowie familii jeszcze nie zdają sobie z tego sprawy, to wydarzenie radykalnie zmieni ich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-full wp-image-161" title="Home" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/home_plakat.jpg" alt="Home" width="450" height="470" /></p>
<p>Pełnometrażowy debiut reżyserski wychowanki Alaina Tannera – Ursuli Meier – zdominował tegoroczną galę rozdania Szwajcarskich Nagród Filmowych. Ta niecodzienna historia mieszkającej na pustkowiu rodziny rozpoczyna się w chwili, gdy tuż obok jej domu zostaje otwarta wybudowana przed dziesięciu laty autostrada. Chociaż członkowie familii jeszcze nie zdają sobie z tego sprawy, to wydarzenie radykalnie zmieni ich życie.<span id="more-137"></span></p>
<p>Michel, Marthe i trójka ich dzieci nie zamierzają opuścić domu, w którym zdołali zbudować wymarzony azyl dla osobliwego, choć uporządkowanego życia. Swoistą rajskość egzystencji na malowniczym odludziu dobrze oddają statyczne zdjęcia Agnès Godard. Bohaterowie starają się za wszelką cenę zaadaptować do nowej sytuacji, zaskakującej niezależnie od towarzyszącej im przez ostatnie lata świadomości, że autostrada kiedyś zostanie oddana do użytku. Początki są całkiem obiecujące: o ile jednak rodzina rozwiązuje po części problemy transportowe (a tych jest sporo – w końcu budynek zostaje odcięty od świata wielopasmową drogą), to przegrywa z poczuciem nieustannego osaczenia, co ma już zupełnie inny charakter niż dotychczasowa alienacja, na jaką zdecydowała się dobrowolnie.</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-164" title="Home" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/home_3m.jpg" alt="Home" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-163" title="Home" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/home_2m.jpg" alt="Home" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-168" title="Home" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/home_7m.jpg" alt="Home" width="450" height="300" /></p>
<p>Natężenie ruchu i uciążliwy hałas rosną zaskakująco szybko, a wraz z nimi znika kojący spokój. Autostrada, po której pędzą samochody (przedstawiane przez Meier niczym groźni drapieżcy), okazuje się bezwzględnym przeciwnikiem. Rodzi frustrację, nasila konflikty, przez co stopniowo prowadzi do destrukcji harmonijnych relacji w szczęśliwej rodzinie. W ten sposób symbolizuje cywilizację, przed zgiełkiem której we współczesnym świecie nie sposób uciec, ukryć się pośród natury. Zawsze znajdzie ona sposób, żeby równie sprytnie, co natarczywie wedrzeć się do naszego życia.</p>
<p>W swej stonowanej kompozycyjnie przypowieści Meier portretuje proces stopniowego przeobrażania się ekscentrycznych zachowań i zabawnych rytuałów bohaterów w niepokojącą patologię. Zakompleksiona nastolatka Marion prowadzi szereg badań, pochłonięta obsesją, że wkrótce wszyscy zginą wśród toksycznych spalin. Jej starsza siostra Judith – buntowniczka o skłonnościach ekshibicjonistycznych – na przekór wszystkiemu opala się w ogródku na oczach przejeżdżających podróżnych. Młodziutki Julien sprawia wrażenie nie do końca świadomego dramatycznych wydarzeń. Równie zagubiony wydaje się także jego ojciec, Michel. Natomiast u Marthe (warta zauważenia kreacja Isabelle Huppert) pogłębiają się objawy depresji. Pogrążona w apatii kobieta oznajmia rodzinie, że nie ma siły na rozpoczynanie wszystkiego od nowa w jakimś innym miejscu. Jej decyzja okaże się brzemienna w skutki (dla wszystkich).</p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-166" title="Home" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/home_5m.jpg" alt="Home" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-165" title="Home" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/home_4m.jpg" alt="Home" width="450" height="300" /></p>
<p><img class="aligncenter size-full wp-image-167" title="Home" src="http://recenzenci.pl/blog/wp-content/uploads/2009/06/home_6m.jpg" alt="Home" width="450" height="300" /><br />
Intrygujący &#8222;Home&#8221; to najciekawsza pozycja spośród filmów walczących w międzynarodowym konkursie tegorocznego festiwalu Tofifest, jaką udało mi się obejrzeć w Toruniu. Dość długo przypomina absurdalną, choć w gruncie rzeczy całkiem pogodną tragifarsę, jednak z czasem przybiera coraz bardziej ponure barwy. Klaustrofobiczna atmosfera – jak w sprawnie poprowadzonym thrillerze – powoli się zagęszcza. Debiutująca w pełnym metrażu Ursula Meier w oryginalnie przewrotny sposób podejmuje kwestie obumierania więzów rodzinnych we współczesnym świecie zdominowanym przez ingerencje cywilizacji. Zachęca widza do głębszej refleksji, przede wszystkim przyjrzenia się własnym relacjom z najbliższymi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.recenzenci.pl/blog/2009/06/tofifest-2009-home/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

