Wpisy otagowane ‘warszawski festiwal filmowy’

WFF 2011: Odlot

wtorek, 25 Październik 2011

„Odlot” opowiada historię trójki przyjaciół znających się jeszcze ze szkoły średniej. Živa jest zdecydowana wyjechać za granicę na studia. Gregor to zawodowy żołnierz: właśnie wrócił do domu z Afganistanu, lecz wkrótce wróci tam na kolejną misję. Andrej niedawno rzucił studia, teraz skupia się głównie na nihilistycznym oporze wobec całego świata. Chcąc powspominać stare czasy przyjaciele wyruszają na wycieczkę nad morze, w to samo miejsce, gdzie jeździli jeszcze będąc w liceum. Być może to dla nich ostatnia szansa na takie spotkanie – podczas weekendu wyjdą na jaw stanowiące zagrożenie dla ich przyjaźni i głęboko skrywane sekrety. (więcej…)

WFF 2011: Ósma strona

poniedziałek, 24 Październik 2011

W programie 27. Międzynarodowego Warszawskiego Festiwalu Filmowego „Ósma strona”, pierwszy po dwudziestoletniej przerwie film wyreżyserowany przez Davida Hare’a, została opisana jako thriller polityczno-szpiegowski. I choć na pewno wpisuje się w ramy tego gatunku, to jest to thriller bardzo specyficzny. Widz nie doświadczy w nim pościgów samochodowych, efektownych strzelanin, szpiegowskich gadżetów ani popisów kaskaderskich. Jedyna śmierć, której będzie świadkiem, następuje z przyczyn zupełnie naturalnych. Hare pokazuje, że wywiad, oprócz tej znanej doskonale widzom z kina akcji, posiada również drugą twarz. (więcej…)

WFF 2011: Piekło

piątek, 21 Październik 2011

Pomysł znany i wielokrotnie wykorzystywany: z powodu nagłych i nieprzewidywalnych zmian w ziemskim klimacie ludzkość staje na granicy upadku. Słońce, niegdyś źródło życia i światła, zmieniło całą planetę w jałową, spękaną skorupę. Drzewa usychają. Większość zwierząt wymarła. Miasta opustoszały. Wśród ocalałych ludzi woda ma wartość złota. Krążą słuchy, że w górach są jej ostatnie zapasy. Właśnie w ich kierunku zmierzają Marie, jej młodsza siostra Leonie i poznany przez nie niedawno Phillip. (więcej…)

WFF 2011: Avé

środa, 19 Październik 2011

„Avé” Konstantina Bojanova to typowy film drogi. W swym debiucie fabularnym reżyser zabiera widza w podróż po Bułgarii, jego towarzyszami czyniąc dwójkę nastolatków wyraźnie zagubionych we współczesnym świecie. Kamen wyrusza w drogę po otrzymaniu nagłej informacji, w jednej chwili rezygnując z zajęć na Akademii Sztuk Pięknych w Sofii. Tytułowa Avé twierdzi, że jedzie odwiedzić chorą na raka babcię. Oboje zmierzają w tę samą stronę i przypadkiem spotykają się na poboczu drogi, próbując złapać stopa. (więcej…)

WFF 2011: 10 filmów, których nie można przegapić

środa, 5 Październik 2011

Uwaga, już w najbliższy piątek (7 października) startuje 27. Warszawski Festiwal Filmowy! Zapowiada się prawdziwa uczta dla miłośników kina. Tak premierowej międzynarodowej imprezy filmowej jeszcze w Polsce nie było. Ponad połowa filmów w naszym głównym konkursie to premiery międzynarodowe i światowe. Tegoroczny program będzie bardzo bogaty – zapewnia dyrektor festiwalu Stefan Laudyn. Jak spośród 127 filmów pełnometrażowych i 93 krótkich z 59 krajów wybrać tytuły naprawdę warte uwagi? Cóż, oczywiście pomożemy! (więcej…)

WFF 2009: Nieco spóźnione podsumowanie

poniedziałek, 19 Październik 2009

WFF 2009

W niedzielny wieczór projekcją polskiego filmu „Zero” w reżyserii Pawła Borowskiego zakończył się 25. Warszawski Festiwal Filmowy. Tegoroczna edycja była spełnieniem moich marzeń. – podsumował imprezę Stefan Laudyn, dyrektor WFF – Znaleźliśmy się w pierwszej światowej lidze festiwali. Nasz wybór filmów, wśród których były międzynarodowe, europejskie i krajowe premiery, docenili widzowie, jurorzy, profesjonaliści i dziennikarze. Goście byli oczarowani Warszawą i zachwyceni polską gościnnością. Dzień wcześniej jury oraz krytycy filmowi przyznali swoje nagrody. Warsaw Grand Prix – główna nagroda w Konkursie Międzynarodowym – powędrowała do Jessici Hausner za „Lourdes”. (więcej…)

WFF 2009: Adam

niedziela, 18 Październik 2009

Adam

Człowiek określa własną tożsamość poprzez relacje z innymi. W tym celu nieustannie rozwija umiejętności niezbędne w procesie komunikacji. Uczy się nie tylko wyrażać i nazywać stany emocjonalne, ale również skutecznie rozszyfrowywać mowę ciała. Mimo to między ludźmi niezmiennie dochodzi do nieporozumień. Każda relacja interpersonalna stanowi bowiem skomplikowany labirynt werbalnych i niewerbalnych komunikatów. Jak radzą sobie w nim osoby pozbawione podstawowych kompetencji społecznych lub upośledzone w tym zakresie? (więcej…)

WFF 2009: 500 dni miłości

niedziela, 18 Październik 2009

500 dni miłości

To nie jest historia miłosna. To historia o miłości. – zapowiada wszystkowiedzący narrator. W tym stwierdzeniu nie ma fałszu. Marcowi Webbowi udało się opowiedzieć typową love story w sposób jak najbardziej nietypowy. Oryginalność jego debiutu nie polega na odwróceniu znanego z komedii romantycznych schematu płci, lecz zastosowaniu błyskotliwej narracji, dla której ubarwienia sięgnął po zaskakujące rozwiązania formalne. „500 dni miłości” uwodzi widza z równą łatwością, z jaką piękna Summer oczarowuje prostolinijnego Toma. (więcej…)

WFF 2009: Zabić sędziego

niedziela, 11 Październik 2009

Zabić sędziego

Nikt ich nie zna, nikt ich nie lubi. Dlatego interesowało mnie nakręcenie filmu, który pozwoliłby przełamać powszechny sposób myślenia. Z tej wypowiedzi Yvesa Hinanta trudno wywnioskować, kim są bohaterowie jego dokumentu. Odpowiedź przynosi tytuł. „Zabić sędziego” (w oryginale „Les Arbitres”) odsłania fascynujące kulisy pracy arbitrów. Reżyser zdecydował się pokazać emocje towarzyszące meczom piłki nożnej z perspektywy osób, na które zwrócone są oczy wszystkich: od zawodników i trenerów, przez komentatorów sportowych, po kibiców. (więcej…)

WFF 2009: Metropia

piątek, 9 Październik 2009

Metropia

Organizatorzy Warszawskiego Festiwalu Filmowego mają wyczucie do nietuzinkowych animacji. Wystarczy przypomnieć, że przed rokiem prawdziwą rewelacją okazał się znakomity dokument „Walc z Baszirem”, triumfujący w plebiscycie publiczności. „Metropia” to kolejna po filmie Ariego Folmana animowana produkcja, której pokaz oficjalnie otworzył stołeczny festiwal. Chociaż scenariusz fabularnego debiutu Tarika Saleha nie dorównał poziomem finezyjnej warstwie formalnej, reżyserowi udało się jednak zrealizować obraz intrygujący, niezwykle spójny stylistycznie. Próżno szukać w nim dynamicznych zwrotów akcji, nawet sekwencje pościgu skutecznie pozbawiono tempa i widowiskowości. Cała uwaga twórców skupiła się na kontemplacji przytłaczającej wizji antyutopijnego świata. (więcej…)